Wstrząsające odkrycie w domu pod Iławą. Nie żyją dwie osoby, znaleziono ciała

2 min. czytania
28.07.2025 13:17
Obserwuj nas na Google

W jednym z domów jednorodzinnych w miejscowości Janiki Wielkie pod Iławą (woj. warmińsko-mazurskie) odkryto zwłoki 71-letniej kobiety i 77-letniego mężczyzny z ranami szyi. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. W związku ze sprawą podwójnego zabójstwa zatrzymano 28-letniego mężczyznę, syna pary, który wcześniej uciekł z miejsca.

policja
fot. KWP w Olsztynie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności tragedii w Janikach Wielkich.
  • Co policja ustaliła na temat syna ofiar.
  • Które organy ścigania biorą udział w śledztwie.
  • Dlaczego sprawdzane są wcześniejsze interwencje w tej rodzinie.

Tragedia w Janikach Wielkich. Nie żyje starsze małżeństwo

Policja wyjaśnia okoliczności zabójstwa kobiety i mężczyzny, których ciała z obrażeniami szyi znaleziono w domu w Janikach Wielkich koło Zalewa (woj. warmińsko-mazurskie). Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Policja otrzymała zgłoszenie, że doszło do napaści na małżeństwo mieszkające w gminie Zalewo.

- Na miejscu funkcjonariusze ujawnili ciała kobiety i mężczyzny z widocznymi ranami szyi. Ustalono, że związek ze zdarzeniem może mieć ich syn, który oddalił się samochodem przed przyjazdem funkcjonariuszy - poinformowała asp. szt. Joanna Kwiatkowska z iławskiej policji.

28-latek został zatrzymany w powiecie goleniowskim w woj. zachodniopomorskim. Zostanie przewieziony do Iławy, gdzie ma być osadzony w policyjnej celi, a następnie będą z nim przeprowadzone czynności przez prokuratora. Policyjne czynności prowadzone są w kierunku art. 148 k.k., czyli zabójstwa.

Redakcja poleca

Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności zbrodni

Na miejscu tragedii cały czas pod nadzorem prokuratora pracują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Iławie i Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej w Olsztynie. Eksperci zabezpieczają ślady, przesłuchiwani są również świadkowie. Policja stara się ustalić dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Jak przekazała asp. Kwiatkowska, policja sprawdza również, czy w rodzinie były wcześniej jakieś interwencje lub zgłaszane problemy z 28-latkiem.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET