`

Wydano alerty IMGW na Dolnym Śląsku. "Gwałtowne wzrosty"

2 min. czytania
09.07.2025 11:25
Obserwuj nas na Google

Dla Wrocławia i Dolnego Śląska odwołano już ostrzeżenia przed silnymi opadami deszczu i burzami. Mimo to wciąż obowiązują alerty hydrologiczne wydane przez IMGW dla części regionu. W niektórych przypadkach możliwe są "gwałtowne wzrosty wody".

Wrocław
fot. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęło miasto Wrocław w związku z sytuacją pogodową. 
  • Jakie alerty wydano na Dolnym Śląsku. 
  • Czy wzrosły stany wód w rejonie Ziemi Kłodzkiej.

Niż genueński nad Polską. IMGW ostrzega przed opadami, Wrocław zagrożony?

W środę prognozowana jest kontynuacja silnych opadów deszczu nad Polską. Jak poinformował Jakub Wyrwas, Łowca Burz, głównym obszarem ich występowania będzie pas od Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej przez Mazowsze po Podlasie, najwięcej opadów przyjmą natomiast Karpaty. W związku z niżem genueńskim od kilku dni zaniepokojeni byli zwłaszcza mieszkańcy Dolnego Śląska, biorąc pod uwagę powódź z września ubiegłego roku. W związku z tym do sprawy odniósł się Urząd Miejski Wrocławia we wtorkowym komunikacie. "Wrocław nie jest zagrożony nawalnymi opadami deszczu. Sytuacja hydrologiczna na Odrze i jej dopływach, w tym na rzece Ślęzie, która może przekroczyć stany ostrzegawcze według prognoz IMGW, nie stanowi obecnie realnego zagrożenia dla mieszkańców. Poziom wód jest bezpieczny, a sytuacja pozostaje pod kontrolą" - poinformowano.

Miasto przekazało jednak, że mimo braku powodów do paniki stale monitoruje sytuację. Wzmocniono służby i infrastrukturę przeciwpowodziową, zainwestowano w nowoczesny sprzęt ratowniczy: ciężarówki, quady, drony, łodzie z wyposażeniem medycznym i sonarami. Dodatkowo przygotowano specjalne kontenery z wyposażeniem przeciwpowodziowym: worki z piaskiem, węże, radiostacje i oświetlenie. Wyszkoleni zostali także osiedlowi liderzy powodziowi. "Zaktualizowaliśmy Plan Ochrony przed Powodzią i przygotowujemy się do wrześniowych ćwiczeń przeciwpowodziowych z różnymi służbami. Wrocław jest bezpieczny, a wszystkie podejmowane działania mają na celu ochronę mieszkańców" - dodało miasto w zamieszczonym komunikacie. 

Redakcja poleca

Na Dolnym Śląsku możliwe "gwałtowne wzrosty wody"

W środę na Dolnym Śląsku nie obowiązują już alerty Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przed ulewnymi opadami czy burzami. W niektórych rejonach wydano jednak ostrzeżenia hydrologiczne drugiego stopnia przed wezbraniem wody z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Chodzi m.in. o zlewnie lewostronnych dopływów środkowej Odry od Straduni do Ślęzy.

"W związku z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym przewidywane są wzrosty stanów wody do strefy wody wysokiej, lokalnie powyżej stanów ostrzegawczych. W warunkach opadów burzowych wzrosty stanów wody będą gwałtowne" - czytamy w ostrzeżeniu. Obowiązuje do 10 lipca (godz. 10:00). Z informacji przekazywanych przez Radio Wrocław wynika, że na razie stabilnie jest również na Ziemi Kłodzkiej. "W nocy nie odnotowano opadów, nie wzrosły też stany wód w Białej Lądeckiej i w Nysie Kłodzkiej. Wciąż nie zbliżyły się do stanów ostrzegawczych" - przekazano. Samorządy i służby nadal pozostają w stanie gotowości. W wielu gminach odbyły się także posiedzenia zespołów kryzysowych.

Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET