Taksówkarz potrącił na pasach 12-latka, który jechał hulajnogą. Dziecko walczy o życie
12-latek, przejeżdżający hulajnogą przez pasy, został potrącony przez kierowcę taksówki. Siła uderzenia była tak duża, że hulajnogę odrzuciło na odległość około 50 metrów. Dziecko walczy o życie w szpitalu. Policja wstępnie ustaliła, że kierowca nie ustąpił pierwszeństwa nastolatkowi. Według lokalnych mediów mężczyzna jeździł taksówką dopiero od około dwóch tygodni.
Wypadek zdarzył się w czwartek przy ulicy Sikorskiego w Legnicy. Kierowca taksówki potrącił 12-latka, który w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Policja wstępnie ustaliła, że kierowca, jadąc od strony ulicy Sikorskiego, nie ustąpił pierwszeństwa i potrącił 12-latka przejeżdżającego hulajnogą przez pasy. W miejscu wypadku przejście dla pieszych jest połączone z przejazdem dla rowerzystów.
Wypadek w Legnicy. 12-latek potrącony przez taksówkarza
Jak podaje portal Pulslegnicy.pl, kierowca taksówki nie zatrzymał się, mimo że auto na drugim pasie stało, przepuszczając chłopca. Siła uderzenia odrzuciła hulajnogę na odległość około 50 metrów.
- Kierowca innego pojazdu na pasie obok ustąpił pierwszeństwa chłopcu. 12-latek wjechał więc na przejście i wtedy taksówkarz go uderzył - potwierdziła “Gazecie Wrocławskiej” kom. Jagoda Ekiert z Komendy Powiatowej Policji w Legnicy. Jak dodała policjantka, chłopiec został zabrany do szpitala w ciężkim stanie.
Sprawę wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. W ustaleniu dokładnych okoliczności zdarzenia pomaga też biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Portal lca.pl nieoficjalnie dowiedział się, że sprawca wypadku zaczął jeździć taksówką około dwa tygodnie temu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET