Zakrwawiona kobieta wybiegła na ulicę. Dramatyczna awantura w Krakowie

2 min. czytania
13.02.2025 13:20
Obserwuj nas na Google

W Krakowie doszło do awantury, która niemal skończyła się tragedią. Mężczyzna kilkukrotnie ranił ostrym narzędziem kobietę. Na szczęście udało jej się odeprzeć atak i uciec napastnikowi. Mężczyzna został znaleziony przez policjantów w mieszkaniu. Również był ranny. - Nie wykluczamy próby samookaleczenia - mówi RadioZET.pl rzecznik prasowy krakowskiej policji, kom. Piotr Szpiech.

Policja w Krakowie
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER
  • W czwartek rano krakowska policja otrzymała zgłoszenie awantury w jednym z mieszkań
  • Podczas kłótni mężczyzna miał ranić kilkukrotnie kobietę ostrym narzędziem, w wyniku czego kobieta ma na ciele liczne rany cięte
  • Napastnik został znaleziony przez policjantów w mieszkaniu. Również był ranny. - Nie wykluczamy próby samookaleczenia - mówi RadioZET.pl rzecznik prasowy krakowskiej policji, kom. Piotr Szpiech

Awantura w Krakowie. Mężczyzna ranił kobietę ostrym narzędziem

W czwartek ok. godz. 9 rano krakowska policja otrzymała zgłoszenie awantury w jednym z mieszkań przy ul. Stelmachów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w trakcie kłótni mężczyzna ostrym narzędziem kilkukrotnie ranił kobietę. Oboje są w wieku ok. 30 lat. - W trakcie szarpaniny mężczyzna również został zraniony tym narzędziem, ale obrażenia kobiety są zdecydowanie bardziej poważne - mówi RadioZET.pl kom. Piotr Szpiech, rzecznik Komendy Miejskiej Policji.

- Kobieta miała na ciele liczne rany cięte. Gdy wybiegła z mieszkania, sąsiedzi zadzwonili po służby. Pogotowie udzieliło jej pomocy i zabrało ją w ciężkim stanie do szpitala - dodaje rzecznik krakowskiej policji.

Napastnik mógł się sam okaleczyć

Policjanci znaleźli w mieszkaniu napastnika, który także był ranny. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że osobą poszkodowaną jest kobieta. Nie wykluczamy, że rany u mężczyzny mogły być wynikiem samookalczenia - mówi RadioZET.pl kom. Piotr Szpiech.

Według informacji świadków kobiecie udało się uciec z rąk napastnika i zakrwawiona miała wybiec z mieszkania. Jak informuje krakowska policja, kobieta miała na ciele liczne rany cięte, w wyniku czego trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Mężczyzna również został kilkukrotnie zraniony i też przebywa na obserwacji w szpitalu. Policja próbuje ustalić okoliczności zdarzenia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET