Rewolucja w opiece nad zwierzętami. Resort rolnictwa zapowiada zmiany
Resort rolnictwa zapowiada rewolucję w nadzorze nad schroniskami dla zwierząt. Zamiast jednej kontroli rocznie, służby weterynaryjne będą odwiedzać placówki aż cztery razy w roku. Minister Stefan Krajewski podkreśla, że zmiany mają na celu poprawę dobrostanu zwierząt nie tylko w schroniskach, ale i w gospodarstwach, co ma zapobiec tragediom podobnym do tych z Bytomia czy Sobolewa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie problemy wykryto w schroniskach podczas kontroli
- Dlaczego resort rolnictwa zwiększa liczbę kontroli schronisk
- Co planuje zrobić minister rolnictwa w związku z dobrostanem zwierząt
- Które choroby zwierząt były wyzwaniem w 2025 roku
Kontrole w schroniskach dla zwierząt w Polsce
Jednym z głosniejszych tematów w polskiej polityce stały się w ostatnim czasie schroniska dla zwierząt. Wszystko po tym, jak kraj obiegła informacja z Bytomia, gdzie zwierzęta miały być zaniedbywane i narażone na złe warunki. W sprawę włączyła się nawet celebrytka Doda, która pojawiła się w Sejmie, by walczyć o prawa zwierząt.
W całym kraju zaczęły się też kontrole schronisk dla zwierząt - zleciło je MSWiA. Ze wstępnych wyników dowiedzieliśmy się, że w części schronisk dla zwierząt dochodziło do poważnych uchybień. Mowa była m.in. o nieocieplonych budach czy zamarzniętej wodzie w miskach.
Resort rolnictwa wkracza do akcji. Kontrole cztery razy w roku
Teraz w sprawę włączył się resort rolnictwa, który zapowiada więcej kontroli służb weterynaryjnych w schroniskach dla zwierząt. Placówki będą regularnie sprawdzane - cztery razy w roku, dotychczas była to wyłącznie jedna kontrola. Minister rolnictwa Stefan Krajewski przekonuje, że decyzja zapadła jeszcze w grudniu - zanim na światło dzienne wyszły głośne sprawy z Bytomia czy Sobolewa.
- Trzeba oczywiście dodatkowych działań. Od kiedy zostałem ministrem prowadzę tę debatę [...] Przede wszystkim chodzi o to, żeby sprawdzać i kontrolować dobrostan zwierząt. Nie tylko w schroniskach, ale też w gospodarstwach. Żeby nie dopuścić więcej do takich sytuacji - powiedział.
2025 "rokiem chorób zwierząt"
Zwrócił też uwagę na liczbę wyzwań, przed którymi stoją powiatowi i wojewódzcy lekarze weterynarii. - Rok 2025 upłynął nam pod znakiem chorób zwierząt. Gdzie ci medycy wykazali się ogromnym zaangażowaniem - powiedział szef resortu rolnictwa.
- To jest z jednej strony ASF, grypa ptaków, rzekomy pomór drobiu, choroba niebieskiego języka. Przez pierwsze pół roku w Niemczech, na Słowacji i Węgrzech pojawiła się pryszczyca - wyliczał Stefan Krajewski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET