`

Zdecydowała się na rytuał kambo. Kobieta trafiła do poznańskiego szpitala

2 min. czytania
29.07.2025 14:16
Obserwuj nas na Google

40-latka trafiła do poznańskiego szpitala po tym, jak poddała się rytuałowi kambo. Kobieta zdecydowała się – za namową koleżanek – umieścić sobie pod skórą jad amazońskiej żaby. Jej organizm zareagował drgawkami, wymiotami i utratą przytomności. O zdarzeniu jako pierwsze poinformowało Radio Poznań.

Szpital im. F. Raszei w Poznaniu.
fot. Karolina Adamska/East News (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie objawy wystąpiły po rytuale kambo u kobiety.
  • Dlaczego kobieta zdecydowała się na rytuał kambo.
  • Co mówi rzecznik szpitala o stanie zdrowia pacjentki.
  • Dlaczego rytuał kambo uważa się za niebezpieczny.

Drgawki i utrata przytomności. Kobieta poddała się szamańskiemu rytuałowi

To wyjątkowo nietypowe zdarzenie. Na oddział toksykologiczny szpitala Miejskiego im. Franciszka Raszei w Poznaniu trafiła kobieta, która zdecydowała się na wykonanie szamańskiego rytuału kambo, polegającego na umieszczeniu pod skórą jadu amazońskiej żaby tzw. leśniego eliksiru. To zwyczaj nadal praktykowany przez rdzenne plemienia zamieszkujące Amazonię. Tamtejsza ludność wierzy, że w ten sposób można: wzmocnić układ odpornościowy, wyostrzyć zmysły, oczyścić organizm z toksyn, zwalczyć stany zapalne, a nawet pozbyć się depresji.

40-latka poddała się rytuałowi kambo przebywając na terenie Niemiec. Miała zostać do tego namówiona przez koleżanki. Liczyła, że zabieg przyniesie pozytywne efekty zdrowotne, jednak po około 24 godzinach od umieszczenia pod skórą „leśnego eliksiru” zaczęła źle się czuć. Objawy, które wystąpiły to:

  • wymioty, 
  • drgawki, 
  • utrata przytomności.
Redakcja poleca

Co dzieje się z 40-latką. Trafiła do poznańskiej placówki

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia kobieta została przewieziona do lokalnego szpitala. Następnie pacjentkę przetransportowano na oddział toksykologiczny Szpitala Miejskiego im. Franciszka Raszei w Poznaniu. O sytuacji poinformowało jako pierwsze Radio Poznań.

Jak teraz czuje się kobieta? Rzecznik placówki dr Eryk Matuszkiewicz przekazał, że stan 40-latki jest poważny, ale stabilny. Ze względu na wyjątkowo nietypową sytuację, specjaliści działają objawowo. „Wszystkie niepokojące objawy, które są, czy to jest pobudzenie, czy zaburzenie elektrolitowe, musimy leczyć, uzupełniać i wyrównywać i pozostaje czekać, póki ta substancja nie wyeliminuje się z naszego organizmu” – wytłumaczył Matuszkiewicz w rozmowie z Radiem Poznań.

Redakcja poleca

Rzecznik podkreślił także, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, by substancja umieszczana pod skórą człowieka w czasie rytuału kambo miała jakiekolwiek pozytywne właściwości. Ekspert ostrzegł, że to „magia połączona z działalnością szkodliwą dla człowieka”.

„Zabieg absolutnie nie oczyszcza z niczego, tak że to jest już zafałszowane wszystko na samym początku” – dodał dr Eryk Matuszkiewicz.

Źródło: Radio ZET/BBC/Radio Poznań/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET