Ważny zakaz w Poznaniu, służby ostrzegają mieszkańców. "Mandat jest najmniejszą karą"
W związku z cieplejszymi dniami poznańska straż miejska przypomina o bardzo ważnym zakazie. Mieszkańcy łamią go z powodu poszukiwania ochłody. Urzędnicy informują o tym, że warto korzystać z innych form letniej rekreacji proponowanych przez miasto.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kary grożą za kąpiel w poznańskich fontannach.
- Jakie są zdrowotne konsekwencje tego czynu.
- Gdzie można legalnie popływać w Poznaniu.
Straż miejska w Poznaniu przypomina o zakazie kąpieli w fontannach
"Fontanna to nie basen" - przypomina Straż Miejska Miasta Poznania w poście na Facebooku. Jak dodają urzędnicy te urządzenia wodne: "są elementem architektury miejskiej i służą wyłącznie dekoracji placów, parków czy skwerów". Woda w nich płynie w obiegu zamkniętym i nie jest badana.
Strażnicy przypominają o tym, że kąpiel w takim miejscu jest karana mandatem. Do zapłaty może być nawet 500 złotych. Nie jest to więc warte kilku chwil ochłody w upalny dzień. Ponadto miasto ostrzegają przed innymi konsekwencjami takiego działania.
Zdrowotne konsekwencje kąpieli w fontannie
"Mandat jest chyba najmniejszą karą, jaka może się zdarzyć. Choroby skóry czy przewodu pokarmowego mogą grozić każdemu, kto będzie korzystał z takich zbiorników. Dodatkowo kąpiele w fontannach mogą być przyczyną urazów. Mokre obrzeża, płyty, na które wylewa się woda, są śliskie, dlatego wchodzenie na nie i bieganie w wodzie może grozić poślizgnięciem, upadkiem, urazem głowy czy skaleczeniem" - upominają miejscy urzędnicy w mediach społecznościowych. Nie brakuje jednak opinii mieszkańców oburzonych takim zakazem. "Zamiast zakazywać kąpieli w fontannie, zróbcie w niej taki system filtracji, by ograniczyć ilość bakterii" - instruował jeden z internautów.
Miasto przypomina o miejscach, w których w Poznaniu można legalnie się wykąpać i w których woda jest regularnie badana, dzięki czemu nie musimy obawiać się chorób.
Źródło: Radio ZET/ Straż Miejska Miasta Poznania - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET