`

14-latek wymordował swoją rodzinę. Nie oszczędził nawet niemowlęcia

2 min. czytania
11.09.2023 11:08
Obserwuj nas na Google

14-letni Mason Sisk z zimną krwią zamordował swoich rodziców i rodzeństwo. Jego najmłodsza ofiara miała zaledwie sześć miesięcy. Gdy policja weszła do domu, ciała pięciu osób leżały na łóżkach.

nastolatek wymordował swoją rodzinę
fot. Limestone County Sheriff's Office/ Shutterstock

Ta przerażająca zbrodnia wstrząsnęła opinią publiczną we wrześniu 2019 roku. 14-letni wówczas Mason Sisk z Alabamy (USA) zaplanował zabójstwo swojej najbliższej rodziny. Nie oszczędził nikogo. Jak informuje Daily Mail, 7 września 2023 roku w końcu usłyszał wyrok.

Nastolatek zastrzelił 38-leniego ojca, 35-letnią macochę oraz troje młodszego rodzeństwa w wieku sześciu i czterech lat oraz sześciu miesięcy. Policjanci znaleźli ich ciała leżące na łóżkach. Sisk początkowo nie chciał się przyznać do popełnienia zbrodni.

Redakcja poleca

14-latek wymordował swoją rodzinę

14-latek powiedział policjantom, że jego bliscy padli ofiarą włamywacza. Twierdził, że w czasie gdy w domu rozgrywały się makabryczne sceny, on przebywał w piwnicy i grał na komputerze. Zapewniał, że słyszał strzały i odjeżdżający samochód.

Policjanci nie uwierzyli jednak w wersję Masona i po krótkim czasie przyznał się, że to on stoi za zbrodnią. Na wyrok czekał cztery lata. 7 września 2023 roku sąd skazał go na dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe. Przed karą śmierci uchroniło go tylko to, że w momencie dokonania zbrodni miał 14 lat.

Oglądaj

W sądzie Mason Sisk powiedział, że zabił swoich bliskich ponieważ "miał ich dość". Według śledczych zasadniczym motywem zbrodni było to, że 14-latek odkrył, iż 35-letnia kobieta, którą uważał za biologiczną matkę, w rzeczywistości nią nie była.

Media relacjonowały, że na sali Sisk był człowiekiem z "kamienną twarzą" i ani razu nie okazał minimum skruchy. - Miałem w swoim życiu do czynienia z wieloma skazańcami, ale tylko czterech czy pięciu wzbudzało we mnie strach. Mason Sisk definitywnie jest na czele tej listy - powiedział prokurator Brian Jones.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET