`

14-latek zasłabł po wypiciu energetyka z "różową kokainą". Chłopak nie żyje

2 min. czytania
20.02.2024 11:06
Obserwuj nas na Google

14-letni Ryan zmarł w piątek wieczorem na stacji metra w Madrycie po wypiciu energetyka z dodatkiem "różowej kokainy". Hiszpańscy śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności śmierci nastolatka. Według dotychczasowych ustaleń Ryan zażył narkotyk dobrowolnie, wbrew początkowym doniesieniom, że "różową kokainę" potajemnie dosypali mu znajomi - pisze "El Mundo".

Ryan zmarł po wypiciu energetyka z "różową kokainą"
fot. Instagram, JOAQUIN SARMIENTO/AFP/East News

Tragedia wydarzyła się w piątek wieczorem na stacji metra Los Espardales de Getafe w Madrycie. 14-letni Ryan wraz z dwójką przyjaciół spotkał się ze znajomymi z Instagrama. Chłopak po wypiciu napoju energetycznego wymieszanego z około 2 gramami “różowej kokainy” nagle źle się poczuł. Po kilku minutach upadł, uderzając brodą o ziemię. Następnie doszło do zatrzymania krążenia i oddechu. 

Świadkowie mówili, że grupa osób towarzyszących 14-latkowi nagrywała wszystko telefonami. Według wstępnej wersji wydarzeń znajomi z internetu potajemnie dosypali mu do napoju “różową kokainę”, czyli tzw. tusi. Gdy chłopak upadł, pomocy udzielił mu jeden ze świadków, a także funkcjonariusze Straży Miejskiej, którym towarzyszyli dwaj przyjaciele 14-latka. U chłopaka doszło do zatrzymania akcji serca, był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu.

Redakcja poleca

Hiszpania. 14-latek zmarł po zażyciu "różowej kokainy"

Bliscy Ryana w rozmowie z hiszpańskimi mediami mówili, że widzieli w mediach społecznościowych film, w którym dwaj nastolatkowie śmieją się, że dosypali mu do napoju “różową kokainę”. Według rodziny chłopaka padł on ofiarą żartu. Jak pisze “El Mundo” policja nie potwierdziła tej wersji. Film zniknął z internetu, a przyjaciele Ryana zeznali, że zażył wspomnianą substancję dobrowolnie.    

"Policja stwierdziła, że w postępowaniu nie ma dowodów na to, że nieznana osoba dodała narkotyk do napoju chłopaka. Sprawa nie jest badana pod kątem zabójstwa" - pisze “El Mundo”. Rodzice nie zaskarżyli decyzji śledczych. Policja obecnie przesłuchuje świadków, aby dowiedzieć się, skąd 14-latek miał “różową kokainę”. Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują na śmierć z powodu przedawkowania narkotyków. Nie ma też dowodów, które świadczyłyby o tym, że Ryan cierpiał na jakąkolwiek chorobę. Sprawę bada prokuratura ds. nieletnich. 14-letni Ryan został pochowany w niedzielę.

"Różowa kokaina", "tusi" - co to jest?

“Różowa kokaina” to narkotyk, który jest przyjmowany w formie proszku. Zawiera pochodną fenyloetyloaminy, substancję psychoaktywna 2C-B, stąd jedna z jej nazw (fonetycznie z ang. “tu si” - przyp. red.). Pierwszy raz otrzymał ją w 1974 roku amerykański naukowiec Alexander Shulgin, który wynalazł również MDMA. “Różowa kokaina” oprócz 2C-B zawiera także wspomniane MDMA i ketaminę. Według badań narkotyk może być niebezpieczny dla zdrowia, ponieważ po jego zażyciu istnieje ryzyko wystąpienia silnego zaburzenia rytmu serca. 

Źródło: Radio ZET/"El Mundo"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET