55-latek nie miał szans. Sprawę jego śmierci wyjaśnia obecnie policja
Przemyscy policjanci pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają okoliczności wczorajszego wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu ulicy Bystrzyckiej z Aleją Solidarności w Przemyślu. W wyniku zdarzenia 55-letni mężczyzna, który kierował fordem zmarł.
Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek około godziny 23:00. Jak podaje policja, na skrzyżowaniu ulicy Bystrzyckiej z Aleją Solidarności w Przemyślu doszło do zderzenia osobowego forda z busem.
Przemyśl. Śmiertelny wypadek. 55-latek nie miał szans
"Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący fordem 55-latek, wyjeżdżając z ul. Bystrzyckiej na Aleję Solidarności, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa" - podaje policja.
W efekcie doszło do zderzenia obu pojazdów. Z policyjnego komunikatu dowiadujemy się, że 55-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Podkreślono, że busem kierował 31-letni obywatel Ukrainy, który był trzeźwy.
Na miejscu wypadku policjanci z udziałem prokuratora, zabezpieczyli ślady oraz wykonali czynności, które pomogą w ustaleniu dokładnych okoliczności zdarzenia.
Radio ZET
- RCB wydało ważny alert. Przestrzegaj tych zasad bezpieczeństwa
- Poważny pożar składowiska, 33. w ostatnim czasie. Władze zabrały głos
- Żona Grzegorza Borysa w niebezpieczeństwie. Do akcji wkroczyło wojsko