Atak na szkołę. Zamachowcy zabili dzieci. "Otworzyli do nich ogień"
Uzbrojeni napastnicy zabili pięcioro dzieci, a dziewięcioro ranili w sobotę w ataku na szkołę w mieście Kumba na zachodzie Kamerunu, gdzie działają separatyści - poinformował przedstawiciel lokalnych władz.
Atak na szkołę w Regionie Południowo-Zachodnim Kamerunu. Władze obwiniły separatystów, którzy na zachodzie Kamerunu chcą utworzyć odrębne państwo, ale agencja Reutera nie była w stanie od razu zweryfikować tych informacji.
"Zaatakowali około południa. Znaleźli dzieci w klasie i otworzyli do nich ogień" - powiedział Reuterowi Ali Anougou, zastępca prefekta 180-tysięcznej Kumby. Dodał, że dziewięcioro pozostałych dzieci zostało poważnie rannych i wysłanych do szpitala.
Atak na szkołę w Kamerunie. Pięcioro dzieci zginęło, dziewięcioro rannych
Separatyści w niespokojnych anglojęzycznych Regionach Południowo-Zachodnim i Północno-Zachodnim walczą o stworzenie odrębnego państwa. W przeszłości zamykali szkoły i wprowadzali godziny policyjne w ramach protestu wobec francuskojęzycznego rządu i jego - jak twierdzą secesjoniści - polityki marginalizacji anglojęzycznej mniejszości.
Francja. Uczeń obciął głowę nauczycielowi. 18-latek krzyczał ”Allahu akbar”W zeszłym roku władze oskarżyły separatystów o porwanie kilkudziesięciorga dzieci w wieku szkolnym, czemu ci zaprzeczyli.
Rodzinna masakra pod Paryżem. Zadźgał nożem i młotkiem 5 osób, w tym dzieciRadioZET.pl/ PAP/ Twitter/ BBC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET