Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
33-letnia Czeszka przyjechała na indonezyjską wyspę Bali dwa tygodnie temu. W trakcie wakacyjnego odpoczynku stan zdrowia kobiety pogorszył się. Turystka zaczęła wymiotować i omdlewać. 33-latka trafiła do szpitala w Kucie. Lekarze zdiagnozowali u niej pękniecie żołądka i poważny krwotok wewnętrzny - podaje portal novinky.cz.
W styczniu zdiagnozowano u niej raka trzustki. Przyjechała do szpitala w złym stanie. Cierpiała na zapalenie otrzewnej i miała silną infekcję. Badania krwi wykazały niedokrwistość
Na Bali przyleciał mąż 33-latki. Mężczyzna zaczął szukał dawców krwi w internecie. Na apel Czecha odpowiedziało kilku darczyńców. W poniedziałek 1 lipca Eliška Frank została zoperowana. - Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Ona jest świetnym wojownikiem - powiedział mąż po zabiegu.
Dramat podczas nawałnicy. Turystka utonęła w jeziorzeNiestety stan kobiety pogorszył się. Czeszka została przetransportowana do szpitala Kasih Ibu w Denpasar, gdzie zmarła. Informacja ta została potwierdzona w czeskich mediach przez rzeczniczkę MSZ Zuzanę Štichovą.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET