`

Bitwa o Donbas coraz bliżej. „Istotna rola Zachodu i dociskanie Rosji”

Michał Tomaszkiewicz
2 min. czytania
16.04.2022 13:01
Obserwuj nas na Google

- Bitwa o Donbas to bardzo ważny moment tej wojny, niezwykle istotna jest tutaj rola Zachodu i jego wsparcie wywiadowcze, ale także dostawy broni - stwierdził wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Polityk dodał, że konieczne jest ciągłe dociskanie Rosji sankcjami.

Wojna w Ukrainie przenosi się na wschód zaatakowanego kraju. To efekt strategii, która obliczona jest na grabież najważniejszych zasobów – stwierdził Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Bitwa o Donbas, do której przygotowują się obie strony, rozstrzygnie losy tej wojny. Jej wygranie przybliży Ukrainę do  jedynego korzystnego z siedmiu możliwych scenariuszy zakończenia konfliktu. Obrońcy muszą jednak otrzymać wydatne wsparcie od krajów NATO, a transporty broni są coraz trudniejsze do przeprowadzenia.

Bitwa o Donbas bardzo ważnym momentem wojny. „Może trwać wiele miesięcy”

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel stwierdził, że z wagi nadchodzącego starcia zdają sobie sprawę Ukraińcy. Dlatego też „istotna jest rola Zachodu”, który wspiera broniących się danymi wywiadowczymi. Coraz częściej słyszymy też o dostawach ciężkiego sprzętu, w tym czołgów.

Szczególnie ważne jest przywrócenie przez USA ustawy Land-Lease, która umożliwia błyskawiczne przekazywanie broni sojusznikom USA.

- Jest tutaj niezwykle istotna rola Zachodu. Wsparcie zarówno jeśli chodzi o informacje wywiadowcze, ale przede wszystkim wsparcie jeśli chodzi o uzbrojenie, ciężki sprzęt. Pierwsze jaskółki się pojawiają, pierwsze kraje o tym mówią, Amerykanie uruchomili ponownie ustawę Land-Lease z czasów II wojny światowej umożliwiającą prezydentowi (USA) przekazywanie broni – stwierdził Fogiel w radiowej Trójce.

Redakcja poleca

- Rosjanie mają wielką przewagę w ilości, nie w jakości, bo ich broń jest gorsza niż ta, która przychodzi na Ukrainę, ale mają więcej żołnierzy, mają więcej broni. Dlatego, że jeżeli my nie pomożemy w tej chwili Ukrainie na skalę masową, to za chwilę będziemy mieli wojska rosyjskie na swojej granicy i będziemy musieli wcześniej, czy później sami z nimi walczyć – zauważył poseł Koalicji Polskiej-PSL Władysław Teofil Bartoszewsk.

Poseł KO Paweł Kowal zaznaczył, że kluczowym elementem jest przygotowanie społeczeństw Europy Środkowej i Wschodniej na politykę informacyjną Putina, „dlatego, że ta wojna się nie kończy”.

- Tłumaczmy opinii publicznej w Polsce, że trzeba się przygotować być może na dłuższy czas, bo mówimy bitwa o Donbas, ale ona może trwać wiele miesięcy – wniósł poseł. Zwrócił też uwagę na potrzebę dobrego przygotowania Polski na przyjęcie kolejnej fali uchodźców. - To się może zdarzyć - ocenił.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET