Francja: Samochód wjechał w wiaty autobusowe w Marsylii
Co najmniej jedna osoba zginęła, a jedna jest ranna po tym, jak w dwa przystanki autobusowe w Marsylii na południu Francji wjechał samochód. Incydent najprawdopodobniej nie był atakiem terrorystycznym, a śledztwo koncentruje się na stanie psychicznym sprawcy - powiedział prokurator z Marsylii Xavier Tarabeux.
Czy należy zamknąć granicę Polski przed uchodźcami. Wypowiedz się w serwisie MAM ZDANIE.
Kierowca został zatrzymany - poinformowała policja. Radzi mieszkańcom, by unikali okolic marsylskiego Starego Portu.
Lokalne media informują, że policja miała problemy z zatrzymaniem 35-letniego kierowcy i miało się to udać dopiero po dwóch godzinach. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać nabrzeże portowe - najbardziej popularną turystycznie część Marsylii - otoczone przez sporą liczbę policjantów.
W czwartkowym zamachu na Las Ramblas w Barcelonie oraz w piątkowym ataku w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych.
Według policji 12-osobowa grupa planowała "jeden zamach lub kilka ataków" bombowych w Barcelonie.
RadioZET.pl/PAP/Independent/jok/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET