Inwazja ogromnych nietoperzy. Mieszkańcy: wszędzie czuć trupi smród
Setki tysięcy ogromnych nietoperzy opanowało miasto Ingham w stanie Queensland w Australii. Według najnowszych szacunków, każdego dnia przybywa tam ok. 300 tys. ssaków. Lokalne media piszą o "biblijnej pladze".
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Mieszkańcy Ingham narzekają na ogromny hałas, brud i "trupi smród". Z ich relacji wynika, że nietoperzy w mieście jest tak dużo, że pod ich ciężarem uginają się niektóre drzewa. Najnowsze szacunki wskazują, że do miasta przybywa codziennie ok. 300 tys. ssaków.
Kupili paczkowaną sałatę i znaleźli w niej martwego nietoperzaW lokalnych gazetach możemy przeczytać o pladze "biblijnych rozmiarów" i "ataku tornada nietoperzy".
Sprawa jest o tyle poważna, że zwierzęta te mogą przenosić wirusa wścieklizny. W stanie Queensland, nietoperze objęte są prawną ochroną. Jedyne, co można w tej sytuacji z nimi zrobić, to próbować przegonić je za pomocą hałasu, światła lub dymu. Jest to jednak trudne, bo duża liczba nietoperzy posiada już młode.
W ostatnich dniach podobne zjawisko zaobserwowano w pobliskim Charter Towers. Sprawą inwazji nietoperzy zainteresował się już Departament Środowiska i Nauki stanu Queensland. Nie wiadomo jednak, jakie środki zostaną podjęte.
RadioZET.pl/ BBC/ gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET