Po śmierci Kofiego Annana napływają kondolencje z całego świata

Redakcja
2 min. czytania
18.08.2018 20:40
Obserwuj nas na Google

Od rodzimej Afryki, przez Europę po Amerykę napływają kondolencje po śmierci byłego sekretarza generalnego ONZ i laureata Pokojowej Nagrody Nobla Kofiego Annana, który zmarł w sobotę w Szwajcarii w wieku 80 lat. Przywódcy z całego świata składają hołd zmarłemu.

fot. EastNews

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Wniósł znaczący wkład w pozycję naszego kraju dzięki swemu przywództwu i postępowaniu na całym świecie" - oświadczył prezydent Ghany Nana Addo Dankwa Akufo-Addodo. W poniedziałek w Ghanie zacznie obowiązywać tygodniowa żałoba narodowa.

W Republice Południowej Afryki partia rządząca Afrykański Kongres Narodowy Południowej Afryki (ANC) wspomniała "wybitnego syna Afryki", który pracował "dla (krajów) rozwijającego się Południa".

Nie żyje Kofi Annan. B. sekretarz generalny ONZ miał 80 lat

Laureat pokojowego Nobla, były anglikański biskup z RPA, obrońca praw tamtejszej czarnej ludności Desmond Tutu nazwał Annana "niezwykłym człowiekiem, który reprezentował kontynent afrykański i świat z ogromnym taktem, uczciwością i dystynkcją".

Były prezydent USA i również laureat pokojowego Nobla Barack Obama wychwalał "uczciwość, determinację i optymizm" Annana, a także "jego poczucie wspólnego człowieczeństwa". Podkreślił, że były szef ONZ pomógł "zmotywować i zainspirować" "następną generację liderów".

"Nigdy nie zapomnimy jego spokojnego i zarazem stanowczego spojrzenia ani siły jego zmagań" - napisał na Twitterze francuski prezydent Emmanuel Macron.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May oddała cześć "wielkiemu liderowi i reformatorowi ONZ".

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zwróciła uwagę, że "bardzo będzie brakowało głosu Kofiego Annana w czasach, gdy wspólne szukanie rozwiązań dla problemów globalnych jest pilniejsze niż kiedykolwiek".

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że "szczerze podziwiał mądrość i odwagę" dyplomaty.

Organizacja broniąca praw człowieka Amnesty International określiła byłego szefa ONZ "mistrzem sprawiedliwości, pokoju i godności".

Hołd zmarłemu oddała także mająca siedzibę w Kairze Liga Arabska, której wysłannikiem był Annan przed kilku laty, oraz ministerstwo spraw zagranicznych Egiptu, nazywając go "ikoną i źródłem dumy dla wszystkich Afrykanów i miłośników pokoju".

W pierwszej reakcji na wiadomość o śmierci dyplomaty oświadczenie wydał obecny sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, który złożył kondolencje rodzinie zmarłego i "wszystkim, którzy przeżywają żałobę z powodu straty tego dumnego syna Afryki". "Annan był siłą prowadzącą ku dobru. (...) Pod wieloma względami Kofi Annan ucieleśniał Narody Zjednoczone" - napisał w oświadczeniu Guterres. Podkreślił, że dyplomata z Ghany wprowadził ONZ "w nowe tysiąclecie z niezrównaną godnością i determinacją" oraz "zapewniał ludziom przestrzeń do dialogu, miejsce na rozwiązanie problemów i drogę do lepszego świata". "Jego spuścizna pozostanie dla nas wszystkich prawdziwą inspiracją" - dodał.

RadioZet.pl/PAP/bm

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET