Podpalacz lasu w Czarnobylu zatrzymany. Mężczyzna zdradził, dlaczego to zrobił
W sobotę, 4 kwietnia ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała, że płonie 20 hektarów lasu w zamkniętej strefie wokół nieczynnej elektrowni w Czarnobylu na północy Ukrainy. Policja zatrzymała mężczyznę odpowiedzialnego za rozproszenie ognia. Zatrzymany zdradził, dlaczego dokonał podpalenia.
Zgłoszenie w sprawie pożaru wpłynęło do ukraińskich służb w sobotę po godzinie 13:00 czasu lokalnego (w Polsce około 12:00). Las wokół elektrowni atomowej w Czarnobylu płonął w pobliżu miejscowości Wołodymyriwka w obwodzie kijowskim.
Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podkreśliły, że gaszenie pożaru było trudne, bo na niektórych odcinkach wystąpiło podwyższone tło promieniowania. Do walki z ogniem skierowano dwa samoloty gaśnicze An-32P i śmigłowiec Mi-8. Do pracy zmobilizowano ponad 90 strażaków — przekazały służby, cytowane przez agencję Interfax-Ukraina.
Podpalacz lasu w Czarnobylu schwytany
Jak przekazał serwis "New Europe", śledczy ustalili, że pożar był wywołany celowo. W związku z tym wszczęto dochodzenie. W tej sprawie zatrzymano 27-letniego mieszkańca ukraińskiej wsi Rahivka.
Jak podaje portal, mężczyzna przyznał się do winy i wyjaśnił, że dla zabawy podpalił trawę oraz śmieci w trzech miejscach. Jednak po chwili wiatr rozniósł ogień. 27-latek nie był w stanie go samodzielnie ugasić. Mężczyzna może za to trafić nawet do więzienia.
RadioZET.pl/PAP/New Europe
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET