Rosjanie strzelają do swoich. Eksplozja podczas manewrów Zapad 2017 [WIDEO]

Redakcja
1 min. czytania
19.09.2017 13:12
Obserwuj nas na Google

Podczas manewrów Zapad 2017 śmigłowiec bojowy K-52 "Aligator" ostrzelał rakietami obserwatorów, w tym dziennikarzy. W internecie pojawiły się już nagrania z rejestracją tego incydentu. Rosyjski resort obrony utrzymuje, że nie był to celowy atak, a jedynie awaria.

Według rosyjskich mediów, dwie osoby zostały ciężko ranne, a co najmniej dwa cywilne auta zostały zniszczone.

Do ostrzału doszło podczas ćwiczeń na poligonie pod Sankt Petersburgiem. Rosyjskie Ministerstwo Obrony utrzymywało to w tajemnicy. Dopiero dziś w sieci pojawiło się nagranie. Teraz wojskowi twierdzą, że odpalenie rakiet powietrze-ziemia nastąpiło w wyniku awarii. Nikt miał jednak nie ucierpieć. Co innego mówią media podając, że ranni to dziennikarze relacjonujący manewry.

Trwają manewry Zapad 2017. Rosjanie szykują się do wojny? Wypowiedz się z Mam Zdanie. 

Na nagraniu ujawnionym w internecie widać dwa śmigłowce zbliżające się do obserwatorów. Jeden z nich niespodziewanie otwiera ogień rakietowy z bliskiej odległości.

W sieci pojawiło się również drugie nagranie, ukazujące krajobraz już po eksplozji:

Wczoraj manewry "Zapad 2017" na poligonie pod Sankt Petersburgiem obserwował Władimir Putin. Prezydent Rosji wystawił wojskowym wysoką ocenę.

RadioZET.pl/Vesti/YouTube/MC/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET