Eksplozja w akademii wojskowej w Petersburgu. Są ranni
W budynku akademii wojskowej w Petersburgu doszło we wtorek do eksplozji; nie ma ofiar śmiertelnych - podał rosyjski portal Gazeta.ru, powołując się na ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych. Media powiadomiły o dwóch, maksymalnie czterech osobach rannych.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według portalu Gazeta.ru do incydentu doszło w pomieszczeniu administracyjnym wczesnym popołudniem, gdy w uczelni - Akademii Wojskowo-Kosmicznej im. Możajskiego - trwały zajęcia.
Według niektórych doniesień kursanci akademii próbowali przenieść minę, która eksplodowała; uszkodzone zostały schody na klatce schodowej.
Tragedia w kopalni Pniówek. Zginął młody górnikPortal Fontanka.ru podał zaś, że był to ładunek wybuchowy domowej roboty, który znaleziono w jednym z budynków akademii pod schodami. Po jego znalezieniu zarządzono ewakuację i wezwano grupę saperską uczelni. Ładunek wybuchł, gdy saperzy przystąpili do przygotowywania go do rozminowania.
Z budynku ewakuowano ludzi, na miejscu pracują funkcjonariusze FSB, Komitetu Śledczego i prokuratury. Jak podały agencje informacyjne, na miejsce wypadku udał się p.o. gubernatora Petersburga Aleksandr Biegłow.
Co najmniej 44 osoby zginęły w wyniku eksplozji w fabryce chemicznej w ChinachPrestiżowa akademia im. Możajskiego kształci oficerów wojsk obrony powietrzno-kosmicznej rosyjskich sił zbrojnych.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET