Kłopoty Trumpa. B. szef sztabu winny oszustw, b. prawnik zeznaje przeciw prezydentowi
Paul Manafort, były szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa, został we wtorek uznany za winnego przestępstw podatkowych i ukrywania faktu posiadania aktywów w zagranicznych bankach oraz sprzecznych z prawem operacji bankowych. Oprócz tego były prawnik obecnego prezydenta Michael Cohen oddał się do dyspozycji FBI i zeznaje na niekorzyść głowy państwa.
Manafort został we wtorek uznany za winnego przestępstw podatkowych, ukrywania faktu posiadania aktywów w zagranicznych bankach oraz sprzecznych z prawem operacji bankowych. Był to pierwszy rezultat prowadzonego przez specjalnego prokuratora Roberta Muellera śledztwa w sprawie zarzutów o mieszanie się Rosji w amerykańskie wybory w 2016 r.
Trump bagatelizuje
Trump starał się pomniejszać i bagatelizować jego związki z Manafortem. Był on jednak przez pięć miesięcy jego najbliższym współpracownikiem w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. Przez trzy miesiące kierował jego sztabem wyborczym.
W rozmowie z dziennikarzami w stanie Wirginia, gdzie przybył na wiec z udziałem swoich zwolenników, Trump oświadczył, że skazanie Manaforta „nie ma związku ze (sprawą) rosyjskiej zmowy”. Mówiąc o przestępstwach, w które uznano Manaforta za winnego, prezydent powiedział: „one mnie nie dotyczą”.
Cohen idzie na współpracę z FBI
Sprawa ta może mieć negatywne konsekwencje dla prezydenta, zwłaszcza w świetle wcześniejszego przyznania się jego osobistego prawnika Michaela Cohena do zarzutów również dotyczących oszustw podatkowych i bankowych. Cohen oddał się we wtorek w ręce FBI.
Trump chce przerwania ważnego śledztwa. "Hańba", "Brudna robota". Biały Dom komentujeSam Trump nie chciał rozmawiać o Cohenie, przyznał jedynie, że sprawy obydwu jego dawnych współpracowników go przygnębiają.
Associated Press podkreśla, powołując się na opinie prawników, że bardziej niebezpieczna dla Trumpa jest sprawa Cohena, który przyznał, że brał udział w różnych niezgodnych z prawem manipulacjach finansami wyborczymi, w tym płaceniu kobietom, które oskarżały Trumpa o molestowanie seksualne. Działań tych dokonywał — jak powiedział — w porozumieniu z Trumpem.
RadioZET.pl/PAP/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET