Zdrowy pies uśpiony i pochowany z właścicielką. Taka była jej ostatnia wola
Wolą zmarłej niedawno mieszkanki amerykańskiego stanu Virginia było zostać pochowaną z własnym psem. I tak też się stało, problem jednak w tym, że zwierzę...było zdrowe. Sytuacja wzbudziła sprzeciw wśród pracowników firmy pogrzebowej.
Historię przytacza portal Gazeta.pl, powołując się na doniesienia amerykańskich mediów. Po śmierci jednej z mieszkanek amerykańskiego stanu Virginia, jej suczka o imieniu Emma, będąca mieszanką rasy shih tzu z inną, trafiła do schroniska w Chesterfield. Nie przebywała tam jednak zbyt długo, gdyż zabrały ją stamtąd osoby, powołane do realizacji testamentu jej właścicielki.
Okazało się bowiem, że ostatnią wolą kobiety było...zostać pochowaną w grobie wraz ze swoim ukochanym psem. Problem polegał jednak na tym, że Emma była cała i zdrowa i - wedle opinii pracowników schroniska - bez przeszkód znaleziono by dla niej nowy dom. Personel placówki próbował zresztą przekonać krewnych i przyjaciół zmarłej, aby pozostawić suczkę przy życiu, ale ci nie wyrazili na to zgody.
Pies uwięziony w paczkomacie. Zamknęła go tam pijana kobietaZwierzę ostatecznie zostało uśpione w klinice weterynaryjnej, a następnie skremowane i pochowane w grobie wraz ze swoją właścicielką. Co prawda prawo stanu Virginia zabrania chowania zwierząt z ludźmi na cmentarzach komunalnych (wyjątkiem są tu prywatne nekropolie), ale w tym przypadku zastosowano wykładnię, wedle której uśpiony zdrowy pies traktowany jest jak prywatna własność obywatela.
RadioZET.pl/Gazeta.pl/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET