„Uznamy, że Europa próbuje nas oszukać”. Ukraina z mocnym apelem do UE
Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, w wywiadzie dla „Financial Times” przyznał, że jego kraj oczekuje od Unii Europejskiej przyznania statusu kandydata na członka Wspólnoty. – W przeciwnym razie uznamy, że Europa próbuje nas oszukać – mówił polityk.
Ukraina od lat wnioskuje o członkostwo w Unii Europejskiej. W obliczu rosyjskiej agresji padła deklaracja, że Ukraina będzie mogła liczyć na przyśpieszony tryb akcesji do UE. Tymczasem ukraińscy dyplomaci obawiają się, że Europa może nie dotrzymać słowa.
Ukraina w UE? „W przeciwnym razie uznamy, że Europa nas oszukała”
- Jeśli nie otrzymamy statusu kandydata, oznaczać to będzie jedno, że Europa próbuje nas oszukać. I nie zaakceptujemy tego - powiedział w wywiadzie dla "Financial Times" minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.
- Ukraina jest jedynym miejscem w Europie, gdzie ludzie umierają za wartości, dla których powstała Unia Europejska. I to należy szanować - dodał minister.
Jak dodał Kułeba, „do pokonania Rosji konieczne jest, by sojusznicy Ukrainy pozbawili ją dochodów z ropy i gazu". Wspomniał też, że Ukraina oczekuje od UE nie tylko przyjęcia jej do Wspólnoty, ale już teraz realnych gestów solidarności w postaci dostaw broni i sprzętu wojskowego.
Kułeba zarzucił rządom państw UE, że długo zwlekały z decyzją o pomocy militarnej, zaś bieżące dostawy są „opóźniane, wybiórcze i nieskoordynowane”.
RadioZET.pl/PAP
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET