`

Prawnik zabił swoją żonę i syna. Zastrzelił ich w pobliżu rodzinnej posiadłości

2 min. czytania
03.03.2023 17:02
Obserwuj nas na Google

54-letni Alex Murdaugh został uznany winnym zamordowania 52-letniej żony Maggie i 22-letniego syna Paula. Mężczyzna - zgodnie z ustaleniami - zastrzelił swoich bliskich w pobliżu rodzinnej posiadłości. Tragedia wydarzyła się w czerwcu 2021 roku. 

fot. Andrew J. Whitaker /Associated Press /East News

- Dowody winy są przytłaczające - powiedział sędzia sądu okręgowego Karoliny Południowej Clifton Newman. 54-letni Alex Murdaugh, z zawodu prawnik, nie przyznał się do zabójstwa żony i syna, ale powiedział, że kłamał na temat swojego alibi. To mocno podważyło jego wiarygodność.

Tragedia rozegrała się w czerwcu 2021 roku. Murdaugh strzelił do swojego syna i żony z bliskiej odległości, w pobliżu rodzinnej posiadłości. Oskarżenie stwierdziło, że 54-latek chciał w ten sposób odwrócić uwagę od swoich przestępstw finansowych.

Redakcja poleca

USA. Prawnik zabił swoją żonę i syna

Warto jednak podkreślić, że sprawa została oparta wyłącznie na poszlakach. Jak dotąd nie przedstawiono żadnych dowodów ani narzędzi zbrodni. Oskarżyciel oparł się na nagraniu ze Snapchata, autorstwa zamordowanego Paula. Film powstał chwilę przed morderstwem i słychać na nim głos Murdaugha. Podczas śledztwa 54-latek zapewniał jednak, że nie było go wtedy w domu.

Obrońcy mężczyzny przedstawiali go jako kochającego męża i ojca, który nigdy nie skrzywdziłby rodziny. Przekonywali także, że ktoś zabił kobietę i chłopaka w ramach zemsty za wypadek z 2019 roku, w którym brał udział właśnie Paul.

- Nie ma znaczenia, kim jest twoja rodzina, nie ma znaczenia, ile masz pieniędzy. Jeśli robisz źle, jeśli łamiesz prawo, jeśli mordujesz, to w Karolinie Południowej sprawiedliwości stanie się zadość - powiedział po sprawie główny oskarżyciel, Creighton Waters.

Sam Alex Murdaugh nie okazywał podczas procesu żadnych emocji. Za zabójstwo grozi mu od 30 lat do dożywotniego więzienia.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ BBC/ CNN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET