`

Pilny komunikat polskiej ambasady. "Słuchaj służb i nie rób selfie"

2 min. czytania
25.06.2025 15:20
Obserwuj nas na Google

Ambasada RP w Zagrzebiu opublikowała komunikat w związku z pożarami rozprzestrzeniającymi się w okolicy chorwackich miejscowości Pisak i Marusziczi. Władze przestrzegają przed niektórymi zachowaniami i podkreślają, że aż 90 proc. pożarów wynika z zaniedbań ludzi.

Pożary w Chorwacji: Ambasada RP apeluje do turystów o ostrożność
fot. EastNews/Marek Dybas
  • W Chorwacji rozpoczął się sezon pożarowy. 
  • Co robić, gdy jesteśmy świadkami pożaru? 
  • Ambasada RP apeluje do turystów. O tym pamiętaj, jeśli wybierasz się na wakacje do Chorwacji. 

Pożary w Chorwacji. Ambasada RP apeluje do polskich turystów

Kilka dni temu w okolicy miejscowości Pisak, pomiędzy Omišem i Makarską na wybrzeżu Dalmacji wybuchł potężny pożar. Ogień, z którym walczyło niemal 200 strażaków, 16 pojazdów i cztery śmigłowce, strawił kilkanaście domów. Jak pisał dziennik "Jutarnji list", konieczna była ewakuacja cywilów, w tym turystów. Jeden ze strażaków został ranny.

"Na południu Europy, w tym w Chorwacji, od kilku tygodni panują upały. W tym roku sezon pożarowy rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Wysokie temperatury oraz utrzymująca się susza sprzyjają powstawaniu pożarów" – pisze Ambasada RP w Zagrzebiu w specjalnym komunikacie, który pojawił się na Facebooku.

Jak podkreślono, główną przyczyną pożarów są działania ludzi: różnego rodzaju prace (budowy, wycinka drzew, uprawa roślin), zaśmiecanie środowiska, celowe podpalenia, wypadki drogowe. Tylko 10 proc. pożarów obszarów leśnych jest wynikiem wypadku, pozostałe 90 proc. wynika z niedbalstwa człowieka. Aby zachować bezpieczeństwo, należy unikać rozpalania ognia lub pozostawienia ogniska bez nadzoru. Nie wyrzucaj niedopałków czy szkieł. I przede wszystkim: 

  • nie nagrywaj z bliska i nie rób zdjęć z przebiegu akcji ratowniczej;
  • nie rób selfie z pożarem;
  • większość pożarów jest gaszona przy wykorzystaniu samolotów, dlatego swojego drona zostaw na ziemi;

Jeśli zauważysz pożar, natychmiast zadzwoń pod numer 193 (straż pożarna) lub ogólny numer alarmowy 112.

“Jasno opisz sytuację i podaj dokładną lokalizację; poinformuj o ewentualnych poszkodowanych; nie korzystaj z telefonu do czasu przyjazdu straży pożarnej; pamiętaj, że życie ludzkie jest ważniejsze niż mienie” – podkreśla ambasada. 

Źródło: Radio ZET/Facebook/gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET