Amerykanie mówią Rosjanom "sprawdzam". Po szczycie na Alasce wysłali samolot
Kilka godzin po piątkowych rozmowach prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem na Alasce, w sobotę po południu armia Stanów Zjednoczonych wysłała nad Morze Czarne zaawansowany samolot Bombardier 650 Artemis. Maszyna ma monitorować rosyjskie ruchy na okupowanym Krymie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- USA wysłały zaawansowany samolot Bombardier 650 Artemis nad Morze Czarne w celu monitorowania ruchów Rosjan na Krymie.
- Samolot wyleciał z bazy w Konstancy w Rumunii i wykonał lot nad obszarem u wybrzeży północnej Turcji przed powrotem do rumuńskiego wybrzeża.
- Bombardier 650 Artemis, zbudowany na bazie odrzutowca Challenger 600, wyposażony jest w zaawansowane czujniki ISR i może prowadzić 11-godzinne misje.
USA wysłały samolot wywiadowczy. Ma monitorować ruchy Rosjan na Krymie
Kilka godzin po tym, jak w piątek zakończyły się rozmowy prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem na Alasce, w sobotę po południu amerykańska armia wysłała nad Morze Czarne zaawansowany samolot Bombardier 650 Artemis. Maszyna ma monitorować ruchy na okupowanym od 2014 roku przez Rosjan Krymie.
Trasę samolotu, wyposażonego w zaawansowane czujniki ISR (wywiad, obserwacja i rozpoznanie), śledził w sobotę włoski portal Itamilradar. W mediach społecznościowych można zobaczyć mapę z trajektorią lotu maszyny.
Według Itamilrdar Artemis wyleciał ze swojej bazy w Konstancy w Rumunii, przeciął Morze Czarne, docierając do obszaru u wybrzeży północnej Turcji, a następnie zawrócił w stronę rumuńskiego wybrzeża.
Bombardier 650 Artemis, zbudowany na bazie biznesowego odrzutowca Challenger 600, cechujący się wytrzymałą konstrukcją i wyposażony w zaawansowany zestaw czujników, należy do najnowocześniejszych samolotów wykorzystywanych przez Stany Zjednoczone w operacjach wywiadowczych nad Europą Wschodnią. Maszyna może prowadzić nieprzerwane 11-godzinne misje.
Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET