Atak terrorystyczny pod Kijowem. Zatrzymano sprawcę

2 min. czytania
23.03.2026 16:40
Obserwuj nas na Google

Eksplozje niezidentyfikowanych ładunków wybuchowych uszkodziły budynki mieszkalne w Buczy. Zatrzymany 21-latek został zwerbowany przez rosyjskie służby i odpowiada za podwójny atak. Ranni trafili do szpitala.

Bucza pod Kijowem
fot. Tarasov Volodymyr/Ukrinform/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W Buczy doszło do wybuchu niezidentyfikowanych urządzeń, uszkadzając budynki mieszkalne i raniąc mieszkańców, którzy trafili do szpitala.
  • Służby bezpieczeństwa zatrzymały 21-letniego mieszkańca Buczy, podejrzewanego o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi i przygotowanie improwizowanych ładunków wybuchowych w celu destabilizacji regionu.
  • Sprawcy grozi od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności, a incydent wywołał znaczne szkody na fasadach budynków mieszkalnych.

Wybuchy w Buczy: co się wydarzyło?

W Buczy, w pobliżu budynków mieszkalnych, doszło do wybuchu niezidentyfikowanych urządzeń. Jak poinformował szef kijowskiej wojskowej administracji obwodowej Mykoła Kałasznyk, eksplozja uszkodziła okna budynku, a niedługo potem nastąpiła kolejna eksplozja nieznanego przedmiotu. Ofiary wybuchu znajdują się w stanie średnim i zostały przewiezione do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracowały służby, a władze starały się wyjaśnić przyczyny tego dramatycznego incydentu. Wywołał on znaczne uszkodzenia, nie tylko w samej struktury budynku, ale także w przyległych obiektach.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy kilka godzin po incydencie ogłosiła zatrzymanie 21-letniego mieszkańca Buczy. Mężczyzna, według śledczych, to lokalny obywatel zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne za pośrednictwem internetu. Otrzymał on zlecenie przygotowania dwóch improwizowanych ładunków wybuchowych, a w celu ich zdalnej detonacji każdy z nich wyposażono w telefon komórkowy. Jak podało SBU na swoim kanale w serwisie Telegram, sprawca zamierzał zrealizować planowany atak, co miało prowadzić do destabilizacji sytuacji w regionie i zastraszeniu mieszkańców.

Redakcja poleca

Cele i konsekwencje incydentu

Atak terrorystyczny w Buczy miał miejsce w strategicznych punktach. Jeden z ładunków został pozostawiony pod ławką przy wejściu do klatki schodowej, drugi eksplodował obok kontenera na odpady. Lokalne media publikowały zdjęcia i nagrania z miejsca wybuchu, pokazując szkody na fasadzie budynków na pierwszych trzech piętrach.

Mężczyzna, za realizację każdego z eksplozji, miał otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 25 tysięcy hrywien, co odpowiada ponad 2 tysiącom złotych. Teraz grozi mu surowa kara - od 15 lat więzienia do dożywocia, poinformował Andrij Krawczuk z komendy policji w obwodzie kijowskim.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET