Obserwuj w Google News

"Będzie o to trudniej niż z Krymem". Zełenski nie ma złudzeń

2 min. czytania
30.11.2023 19:42
Zareaguj Reakcja

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił, że odzyskanie okupowanych ziem Donbasu będzie trudniejsze niż w przypadku Krymu. Cytowany przez agencję Interfax Ukraina przyznał, że „na Krymie nie było działań wojennych”, a ludność Donbasu poddano „pełnej militaryzacji”. Ocenił, że utrudni to mentalny powrót ludności tych ziem do Ukrainy.

Zełenski o odzyskaniu Donbasu
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Rosja okupuje Krym od blisko dekady, podobnie jak część Donbasu. Po rozpoczęciu w lutym 2022 roku pełnoskalowej wojny Rosjanie powiększyli zajmowane terytorium o część Donbasu (obwody ługański i doniecki). Zostali jednak wyparci spod Kijowa, Charkowa oraz Chersonia.

W ostatnich tygodniach sytuacja na froncie nie kształtuje się jednak optymistycznie dla Ukrainy. Wojskowi mówią wprost o pacie, przy czym inicjatywą wykazują się głównie Rosjanie. Agresorzy nacierają na Awdijiwkę, tracąc nawet po tysiąc żołnierzy dziennie, oraz w kierunku Kupiańska.

Zełenski bez złudzeń: Z Donbasem będzie trudniej niż z Krymem

Poczucie utknięcia w długotrwałej wojnie odczuwalne jest w samym Kijowie. Prezydent Zełenski ocenił, że wyzwolenie całego okupowanego terytorium będzie bardzo trudne. Agencja Interfax Ukraina cytuje jego rozmowę ze studentami w Mikołajowie, w trakcie której ocenił, że odzyskanie zajętych ziem obwodów donieckiego i ługańskiego będzie trudniejsze niż w przypadku Krymu. Chodzi o „mentalny powrót” ludzi Donbasu na Ukrainę.

Redakcja poleca

- Jeśli mówimy o Donbasie, ludzie mieszkają tam od dziesięciu lat, ale jednocześnie ich tam nie ma. Żyją w innej przestrzeni. [...] Może być zupełnie inaczej niż z Krymem. Uważam, że z Donbasem jest trudniej – powiedział ukraiński przywódca.

Zdaniem Zełenskiego wynika to z tego, że w Donbasie od blisko dekady toczą się brutalne działania wojenne. - Po tej stronie było dużo separatyzmu. I nawet teraz, gdy Rosja jest przeciwko nam, walczą z nami najzagorzalsi separatyści, podczas gdy Rosjanie uciekają. To też o czymś świadczy – powiedział Zełenski.

Podkreślił przy tym, że takich działań nie było na szybko zajętym w 2014 roku Krymie. - I dlatego uważam, że Krym bardzo czeka na swój powrót (do Ukrainy – red.). Donbas też czeka, ale będzie to bardzo trudne, bo większość tego terytorium była okupowana i zmilitaryzowana w maksymalnym stopniu – mówił Zełenski.

Prezydent Zełenski podsumował, że wciąż kluczowe dla Ukrainy jest zachowanie integralności terytorialnej. - Jedność w państwie jest bardzo ważna. Musimy to zachować. Wszystko inne na pewno wróci – zakończył.

Źródło: Radio ZET/Interfax Ukraina

Nie przegap