Były żołnierz zabił bezdomnego gołymi rękami. Wielu chce uniewinnienia
Były żołnierz Marine Corps postawiony w stan oskarżenia przez prokuraturę na Manhattanie. 24-letni Daniel Penny usłyszał zarzut zabójstwa drugiego stopnia po tym, jak w nowojorskim metrze udusił niewiele starszego Jordana Neely. W USA oskarżenie wywołało protesty: jedni domagają się zaostrzenia kary, inni jej złagodzenia.
Daniel Penny, 24-letni były żołnierz Marine Corps, amerykańskiej marynarki wojennej, w piątek 12 maja usłyszał zarzut zabójstwa Jordana Neely w nowojorskim metrze. Chodzi o wydarzenia z 1 maja, spięcie obu mężczyzn w wagonie metra, którego nagrania od kilku dni pojawiają się w sieci.
Były żołnierz zamordował bezdomnego. "Przez przypadek"
Daniel Penny, obrońcy i świadkowie - w tym autor krótkiego filmu cytowany przez BBC - zgodnie twierdzą, że uduszony Jordan Neely był agresywny. Miał wejść do wagonu i m.in. grozić współpasażerom. W tej narracji Penny miałby obezwładnić go w samoobronie, a udusić - przez przypadek. W amerykańskich mediach pojawiają się doniesienia o problemach psychicznych zamordowanego, ale są głównie spekulacjami. W opinii publicznej pojawia się też trop rasowy, bo Neely był czarnoskóry.
Kluczowym tropem obrony ex-marine jest fakt, że Penny, w trakcie duszenia Jordana, wzywał innych pasażerów, by ci zadzwonili na policję. Z tak postawioną sprawą nie zgadza się część społeczeństwa i rodzina zamordowanego Jordana, domagając się wyższego, niż zarzuty morderstwa drugiego stopnia, wymiaru kary.
- Czy to wystarczająco dla kogoś, kto dusi inną osobę w metrze i odbiera jej życie? - pytała podczas konferencji prasowej w piątek prokurator Lennon Edwards, niedługo po postawieniu Danielowi zarzutów. Rodzina domaga się zarzutu morderstwa pierwszego stopnia, bo - jak relacjonowała prokurator - ex-marine mógł wybrać jakąkolwiek inną metodę obezwładnienia przeciwnika, a wybrał taką, która intencjonalnie odcina powietrze.
Różnica polega na tym, że w stanie Nowy Jork zabójstwo pierwszego stopnia zagrożone jest wyższą karą. Podczas piątkowego procesu sędzia zaordynował od Penny'ego 100 tys. dolarów kaucji. Ex-marine wróci na rozprawę 17 lipca i będzie odpowiadał z wolnej stopy.
RadioZET.pl/nbcnews/NewYorkTimes
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET