`

Islamiści grożą atakami terrorystycznymi. To jeden z możliwych celów

2 min. czytania
16.01.2025 23:41
Obserwuj nas na Google

Islamiści z organizacji Państwo Islamskie Prowincji Chorasan grożą zamachami na duże wydarzenia i festiwale - poinformował w czwartek dziennik "Bild". Celem ma być m.in. karnawał w Wenecji. Zdaniem urzędnika ds. bezpieczeństwa zagrożenie zamachami trzeba traktować poważnie.

Państwo Islamskie
fot. Reporters / VOETEN/REPORTER (zdj. ilustracyjne)
  • Państwo Islamskie grozi atakami terrorystycznymi na duże wydarzenia i festiwale
  • Celem ma być m.in. karnawał w Wenecji
  • Po atakach w niemieckich miastach Solingen i Magdeburg, a także w Nowym Orleanie (USA), służby bezpieczeństwa są zaniepokojone

Islamiści grożą atakami terrorystycznymi

Państwo Islamskie Prowincji Chorasan (IS-Ch) wymienia potencjalne cele ataków na swojej platformie propagandowej: Oktoberfest w Monachium, karnawał w Wenecji, festiwal filmowy w Cannes i bal w operze w Wiedniu - czytamy. Groźby terrorystyczne zostały opublikowane kilka dni temu na platformie IS-Ch Al Azaim Media. "To przerażające wezwanie do ataków ze strony Państwa Islamskiego do jego terrorystów. Nie powinni czekać dłużej, tylko przeprowadzić ataki już w tym roku" - napisał "Bild". "Państwo Islamskie Prowincji Chorasan jest odpowiedzialne za niszczycielski atak na moskiewską salę koncertową prawie 10 miesięcy temu, w którym zginęło ponad 140 osób" - przypomniał portal dziennika.

Służby bezpieczeństwa są zaniepokojone

Po atakach w niemieckich miastach Solingen i Magdeburg, a także w Nowym Orleanie (USA), służby bezpieczeństwa są zaniepokojone. Zajmujący się kwestiami urzędnik powiedział "Bildowi" dlaczego zagrożenie należy traktować poważnie: "Konflikt z Izraelem w dalszym ciągu powoduje wysoki poziom mobilizacji wśród islamistów. Ponadto niedawne ataki pokazały, że wystarczy samochód lub nóż. Potencjalni zamachowcy też to widzą".

Redakcja poleca

Organizacja terrorystyczna chce szerzyć strach i przerażenie, ponownie ogłaszając publiczne wezwanie do ataków i wymieniając duże wydarzenia i festiwale publiczne jako potencjalne cele. - Mamy dylemat, oczywiście nie chcemy wywoływać paniki, ale musimy uczciwie ostrzec, ponieważ ryzyko ataku terrorystycznego pozostaje tak wysokie jak zawsze - oznajmił urzędnik. - Niestety, trzeba powiedzieć, że po ostatnich atakach prawdopodobieństwo (zamachów) jeszcze wzrosło - dodał.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET