Koszmar w ulubionym kurorcie Polaków. Pokazali, co dzieje się na plaży. "To problem"
Chorwacja jest powszechnie uważana za ulubiony zagraniczny kurort Polaków. W te wakacje coraz więcej turystów wyraża jednak swoją frustrację krajem nad Adriatykiem. Wszystko przez tłumy, które pojawiają się na tutejszych kąpieliskach. Plażowicze zwracają uwagę przede wszystkim na jedno uciążliwe zachowanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co dzieje się na plażach w Chorwacji.
- Jak służby radzą sobie z problemem.
- Co internauci uważają o sytuacji w chorwackich kurortach.
Nietypowe "rezerwacje" na plaży w Chorwacji
Chorwacja jeszcze do niedawna była prawdziwym rajem na ziemi dla europejskich turystów. Niskie ceny, brak tłumów i doskonała pogoda sprawiały, że Polacy chętnie odwiedzali tutejsze kurorty. W ostatnich latach zaczęło pojawiać się jednak coraz więcej krytycznych komentarzy dotyczących kraju nad Adriatykiem. Turyści zauważają znaczący wzrost cen, a także coraz większe tłum y, które uniemożliwiają swobodny wypoczynek.
Na problem przeludnionych plaż uwagę zwróciła serbska turystka, która udała się do Chorwacji na letnie wakacje. Kobieta zamieściła na portalu Reddit zdjęcie na plaży w Makarskiej. Już o 7 nad ranem na kąpielisku było pełno rozłożonych ręczników, chociaż nie widać było plażowiczów. "Wygląda na to, że ludzie rezerwują miejsca na plażach późnym wieczorem, rozkładając ręczniki i kamienie. Gdyby zostały przesunięte, pióra by pofrunęły" - czytamy na stronie AskSerbia na portalu Reddit.
Internauci zaszokowani scenami w Makarskiej
Widoki na plaży w Makarskiej nie spodobały się internautom. Ci uważają, że tak pozostawione ręczniki powinny być usuwane z plaż. "Jestem zaskoczony, że nikt ich nie schował", "Kiedy widzę pozostawione ręczniki na plaży, to po prostu je wyrzucam", "Nie znoszę turystów" - piszą oburzeni internauci.
Jak się okazuje, lokalne służby starają się jednak walczyć z problemem. Już od kilku sezonów straż miejska i służby porządkowe konfiskują leżaki używane do "rezerwacji". Niestety, podobnych sytuacji jest tak dużo, że nie zawsze udaje im się skontrolować wszystkie plaże. "Mieszkam tylko 5 minut od tej plaży. Od roku lub dwóch pracownicy komunalni zbierają i wyrzucają wszystkie leżaki i ręczniki rano. Jest to problem, któremu naprawdę starają się położyć kres", "Wiem, że w Chorwacji w poprzednich latach straż miejska chodziła rano i zbierała wszystkie te ręczniki i leżaki, a następnie pakowała je do jednego kosza. Potem turyści przychodzili i odbierali swoje zguby" - piszą Chorwaci pod zdjęciem.
Źródło: Radio ZET/ AskSerbia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET