`

Maia Sandu wygrywa wybory prezydenckie. "Dzisiaj ocaliliście Mołdawię"

2 min. czytania
04.11.2024 05:46
Obserwuj nas na Google

Maia Sandu po raz drugi wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii. W poniedziałek rano, po zliczeniu głosów z 99,7 proc. komisji, Sandu ma 55,36 proc. poparcia w II turze głosowania.

maia sandu
fot. PAP/ EPA

Mołdawia. Maia Sandu wygrywa wybory

Walcząca o reelekcję Sandu pokonała wystawionego przez prorosyjskich socjalistów Alexandra Stoianoglo, byłego prokuratora generalnego. Druga tura wyborów prezydenckich przebiegała w warunkach niezwykle wysokiego napięcia w związku z masową, jak przekonują władze, ingerencją w wybory ze strony Rosji. Jednocześnie były to wybory cechujące się rekordową mobilizacją i frekwencją – zarówno w kraju, jak i za granicą, gdzie głosowała diaspora.

W komisjach krajowych wygrał Stoianoglo, zdobywając 51,19 proc. głosów. Na korzyść Sandu przeważyły głosy licznej prozachodniej diaspory mołdawskiej. W 2020 r. Maia Sandu pokonała w II turze wyborów prezydenckich lidera socjalistów Igora Dodona.

Redakcja poleca

Stoianoglo wygrywa w Gaugazji i Naddniestrzu

Stoianoglo pokonał Sandu w autonomicznej Gagauzji, najbardziej prorosyjskim regionie Mołdawii. Tam, zgodnie z oczekiwaniami, Sandu osiągnęła najgorszy wynik – 2,94 proc. W separatystycznym Naddniestrzu, również regionie prorosyjskim, na Sandu zagłosowało 20,6 proc. obywateli Mołdawii.

- Wzywam wszystkich do zachowania spokoju, niezależnie od liczb. Głos każdego zasługuje na szacunek, a demokracja to przede wszystkim dojrzałość w obliczu wyniku – mówił, cytowany przez portal Newsmaker.md Stoianoglo w noc wyborczą.

Maia Sandu: Mołdawio, zwyciężyłaś

- Mam nadzieję, że od tej chwili zakończymy narzucone nam nienawiść i rozłam – powiedział, wzywając "prorządowe media i NGO", by powróciły do "obiektywnego relacjonowania". Do akredytowanych w Kiszyniowie dyplomatów zaapelował o "ostrożność, obiektywizm i zrównoważone podejście".

Maia Sandu w przemówieniu podziękowała Mołdawianom. - Mołdawio, zwyciężyłaś. Dzisiaj daliście lekcję demokracji, którą należy zapisać w podręcznikach historii – mówiła Sandu, gdy niepełne jeszcze wyniki wyborów dawały jej 54 proc. - Dzisiaj ocaliliście Mołdawię – mówiła Sandu, zwracając się do swoich wyborców.

- Nikt nie przegrał – zapewniała, zwracając się do zwolenników swojego oponenta, Alexandra Stoianoglo. Obiecała, że zamierza być "prezydentką wszystkich". W pierwszej turze wyborów 20 października Sandu zdobyła 42,45 proc. głosów, a Stoianoglo - prawie 26 proc.

Źródło: Radio ZET/ Z Kiszyniowa Justyna Prus (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET