Natychmiastowa reakcja na decyzję Trumpa. Czegoś takiego na Wall Street nie było od 5 lat

2 min. czytania
09.04.2025 21:19
Obserwuj nas na Google

Donald Trump ogłosił, że nakłada na Chiny nowe, 125-procentowe cła, ale jednocześnie zawiesił podwyższone cła dla pozostałych krajów. Błyskawicznie zareagowała na to giełda. Na Wall Street odnotowano najwyższe od 5 lat wzrosty.

USA nakładają nowe cła na Chiny. Wall Street w górę
fot. TIMOTHY A. CLARY/AFP/East News
  • Donald Trump ogłosił, że nakłada na Chiny cła w wysokości 125 proc.
  • Giełda na Wall Street zareagowała największymi wzrostami od 5 lat
  • Minister finansów USA powiedział, że od początku tak wyglądał plan Trumpa

USA nakładają nowe cła na Chiny. Wall Street w górę

Giełda na Wall Street zareagowała podczas środowej sesji największymi wzrostami od ponad 5 lat na informację, że prezydent USA Donald Trump zdecydował o zawieszeniu na 90 dni podwyższonych ceł i ich czasowej obniżce do 10 proc. Nasdaq rośnie 10 proc., Dow zyskuje prawie 2.500 punktów, S&P 500 idzie w górę 8 proc.

To wszystko błyskawiczna reakcja na ogłoszenie prezydenta USA, że zawiesza na 90 dni cła na wszystkie kraje, z pominięciem Chin, na które z kolei Trump nałożył nową stawkę celną – 125 proc. Trump przypisał swoją decyzję o zawieszeniu ceł faktowi, że ponad 75 krajów skontaktowało się z amerykańskimi urzędnikami w celu wynegocjowania rozwiązania problemów handlowych, które powstały przy nakładaniu nowych ceł.

Redakcja poleca

Minister finansów Scott Bessent twierdzi, że Trump zawsze planował wycofać się ze swoich szeroko zakrojonych planów taryfowych dla kilkudziesięciu krajów zaledwie kilka dni po ich ogłoszeniu. - To była jego strategia przez cały czas – powiedział Bessent dziennikarzom w Białym Domu.

Trump uderza w Chiny, zawiesza cła dla reszty

Przypomnijmy, że prezydent Donald Trump ogłosił, że podniesie cła nałożone na towary z Chin do 125 proc. i jednocześnie zarządził 90-dniową przerwę w stosowaniu podwyższonych ceł dla innych państw. Wspomniał, że 75 krajów wyraziło wolę negocjacji.

Wcześniej, na wieść o chińskich cłach odwetowych, giełdy w Europie zareagowały spadkami, natomiast na Wall Street, choć także odnotowano spadki, było nieco lepiej, niż początkowo przypuszczano. Teraz inwestorzy w USA zareagowali pozytywnie, co przełożyło się na wspomniane wzrosty.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET