Niezwykłe kulisy abdykacji Benedykta XVI. Tylko ona go zrozumiała

3 min. czytania
05.03.2025 18:58
Obserwuj nas na Google

Stan zdrowia papieża Franciszka, który od 14 lutego przebywa w Poliklinice Gemelli, budzi ogromne obawy wiernych, którzy na całym świecie modlą się o jego zdrowie. Watykaniści zastanawiają się również, czy Franciszek nie pójdzie drogą swojego poprzednika i nie abdykuje, co zresztą w przeszłości sam sugerował. Warto przypomnieć, że kulisy abdykacji Benedykta XVI były niezwykłe i miały bardzo nieoczekiwaną bohaterkę.

Niesamowite kulisy abdykacji Benedykta XVI
fot. Donatella Giagnori / EIDON /REPORTER/REPORTER
  • Coraz częściej mówi się o abdykacji papieża Franciszka, który od 14 lutego przebywa w szpitalu
  • Franciszek sam kilkukrotnie wspominał, że mógłby pójść drogą swojego poprzednika
  • Kulisy abdykacji Benedykta XVI są niezwykłe i mają nieoczekiwaną bohaterkę

Papież Franciszek w szpitalu. Co z jego pontyfikatem?

Problemy zdrowotne papieża Franciszka sprawiły, że dyskusje o jego abdykacji wróciły ze zdwojoną siłą. 88-letni Biskup Rzymu od 14 lutego przebywa w szpitalu, a komunikaty dot. jego stanu zdrowia są na tyle enigmatyczne, że niekiedy budzą więcej domysłów, niż przekazują informacji.

Zresztą sam papież, jeszcze w czerwcu 2024 roku, mówił, że jego abdykacja jest możliwa. - Teraz te drzwi są otwarte. Jest to opcja, która zawsze istniała - powiedział w rozmowie z dziennikarzem Javierem Martínezem-Brocalem. Nawiązywał tutaj do abdykacji Benedykta XVI, która dla wielu była szokiem, ale część obserwatorów przyjęła ją jako przejaw dojrzałości papieża, który zdawał sobie sprawę ze swoich ograniczeń wynikających z wieku i stanu zdrowia.

Niesamowite kulisy abdykacji Benedykta XVI

Zresztą same kulisy abdykacji Benedykta XVI były nie tylko szokujące, ale i w pewien sposób fascynujące. W poniedziałek 11 lutego 2013 r. kardynał Angelo Amato wygłaszał po łacinie przemówienie z okazji kanonizacji 800 męczenników z Otranto.

Po nim przemawiał Benedykt XVI, który zwykle w takich chwilach wygłasza krótką, rytualną formułę. Tym razem jednak było inaczej i papież mówił dalej, zostając jednak przy łacinie. Pochodzący z Niemiec duchowny mówił o rezygnacji. Przemawiał jednak w języku, który dla zdecydowanej większości dziennikarzy był niezrozumiały.

Redakcja poleca

W zasadzie z jednym drobnym wyjątkiem. Giovanna Chirri, korespondentka agencja ANSA, w przeszłości studiowała filozofię, a w szkole średniej uczyła się greki i łaciny. I jako jedyna zrozumiała, co ogłosił właśnie Benedykt XVI! Informacji tej nie podały ani Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej ani Radio Watykańskie, tylko właśnie Chirri.

Dziennikarka zdążyła skonsultować to jeszcze ze swoim szefem, potwierdzić informację u ks. Federico Lombardiego, który pełnił funkcje szefa Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, i puścić w świat jedną z najbardziej sensacyjnych informacji w XXI wieku, wyprzedzając absolutnie wszystkich pozostałych.

Dla niej jednak nie był to powód do dumy, jak zwykle bywa to w przypadku dziennikarzy, którzy przekazują tak dużą wiadomość jako pierwsi. - Podałam tę informację i się rozpłakałam – przyznała sama Chirri w rozmowie z włoskimi mediami.

Franciszek pójdzie w ślady poprzednika?

Część watykanistów uważa, że jesteśmy świadkami końcówki pontyfikatu Franciszka, który najpewniej pójdzie w ślady swojego poprzednika i abdykuje z urzędu papieskiego. Coraz więcej przesłanek każe skłaniać się do takiej tezy.

Schorowany papież Franciszek zdawał się czynić do tego przygotowania już wcześniej, chociażby we wspomnianym wywiadzie z czerwca 2024 roku. To pozwala sądzić, że raczej nie dojdzie już do takiej sytuacji, jak ta z Giovanną Chirri.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET