Ostra reakcja Rosji na ruch Zachodu. Ławrow grzmi o "zagrożeniu nuklearnym"
- Rosja uzna przekazanie Ukrainie myśliwców F-16 za zagrożenie nuklearne ze względu na ich zdolność do przenoszenia broni jądrowej - powiedział w czwartek szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.
Nowoczesne samoloty bojowe to kluczowe wzmocnienie w zakresie kolejnego pakietu zachodniej pomocy wojskowej, o który zabiega Ukraina. Choć Waszyngton nie dał do tej pory zielonego światła żadnemu krajowi na ich dostawę, to Departamentu Stanu USA w maju określił transfer F-16 do ukraińskiej armii jako priorytet, natomiast w środę na marginesie szczytu NATO podano więcej szczegółów ws. szkoleń pilotów.
Siergiej Ławrow odniósł się w czwartek do tych zapowiedzi. - Rosja nie może ignorować zdolności tych samolotów do przenoszenia broni jądrowej. Żadne gwarancje tu nie pomogą - powiedział Ławrow, cytowany przez rosyjskie MSZ.
F-16 dla Ukrainy. Ławrow mówi o "zagrożeniu nuklearnym"
Joe Biden na szczycie G7 w maju powiedział, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnił go, że Kijów nie będzie wykorzystywać samolotów F-16 do atakowania terytorium Rosji.
- W trakcie działań bojowych nasi żołnierze nie będą rozstrzygać, czy dany samolot tego typu jest przystosowany do przenoszenia broni jądrowej, czy nie […] Sam fakt posiadania przez ukraińskie siły zbrojne takich systemów będziemy uważać za zagrożenie z Zachodu w sferze nuklearnej - stwierdził Ławrow, ale nie wyjaśnił, jak Rosja ma zamiar odpowiedzieć na to “zagrożenie”.
Holandia i Dania przewodzą koalicji 11 krajów, które uczestniczą w planie wyszkolenia ukraińskich pilotów w zakresie obsługi samolotów wyprodukowanych w USA. Program rozpocznie się w Danii w sierpniu. Ośrodek szkoleniowy ma również powstać w Rumunii. Na razie nie podano terminu przekazania Ukrainie samolotów F-16.
RadioZET.pl/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET