`

Silna eksplozja w pobliżu lotniska. "Zaatakowano konwój wysokiego szczebla"

2 min. czytania
08.10.2024 05:31
Obserwuj nas na Google

Obok międzynarodowego lotniska w Karaczi w Pakistanie doszło do wielkiej eksplozji. Zginęło dwóch chińskich przedsiębiorców i napastnik, a co najmniej siedem osób zostało rannych. Incydent był celowym atakiem wymierzonym w personel firmy energetycznej. Ambasada ChRL chce wyjaśnień.

Atak w pobliżu lotniska w Karaczi

Jest to najnowszy przypadek przemocy skierowanej przeciwko chińskim przedsiębiorstwom w Pakistanie. W poniedziałkowym ataku zginęło dwóch obywateli Chin, a jeden został ranny. Sprawca również zginął. Ucierpiało także siedem postronnych osób. Eksplozja doprowadziła również do spalenia wielu samochodów i wywołała panikę w okolicy.

Separatystyczna Armia Wyzwolenia Beludżystanu przyznała się do zaplanowania ataku w pobliżu lotniska w Karaczi. W oświadczeniu podała, że był on wymierzony w konwój chińskich inżynierów i inwestorów "wysokiego szczebla" opuszczających port lotniczy. Ambasada ChRL w Pakistanie potwierdziła, że celem był konwój przewożący chiński personel firmy energetycznej.

Redakcja poleca

Chiny reagują na zdarzenie

Służby bezpieczeństwa Pakistanu badają sprawę, w tym przeszłość zamachowca. Do sprawy odniósł się także premier kraju. "Zdecydowanie potępiam ten haniebny czyn i składam szczere kondolencje chińskim przywódcom i mieszkańcom Chin, szczególnie rodzinom ofiar. Oby ranni szybko wrócili do zdrowia" - napisał Shehbaz Sharif w mediach społecznościowych. "Sprawcami tego nikczemnego incydentu nie mogą być Pakistańczycy, ale zaprzysiężeni wrogowie Pakistanu. Wszczęto natychmiastowe dochodzenie w celu ich zidentyfikowania i postawienia przed sądem. Pakistan zobowiązuje się do ochrony naszych chińskich przyjaciół" - dodał.

Pakistan jest bliskim sojusznikiem Chin. Ambasada ChRL wezwała to państwo do "podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony bezpieczeństwa chińskich obywateli, instytucji i projektów w Pakistanie".

Źródło: Radio ZET/CNN

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET