`

Rosjanie zaatakowali polskę fabrykę. Zełenski potwierdza. „Prymitywna taktyka”

1 min. czytania
13.09.2026 08:37
Obserwuj nas na Google

Przez całą sobotę Rosja atakowała z powietrza cele na ukraińskim terytorium. Jak poinformował na portalu X Wołodymyr Zełenski, w nalotach Rosjan ucierpiała m.in. polska fabryka armatury hydraulicznej. Chodzi konkretnie o zakład firmy Cersanit w obwodzie żytomierskim, co potwierdzają ukraińskie media.

Zełenski, ataki na Ukrainę
fot. Associated Press/East News/Press Service Of The President Of Ukraine/Imago Stock and People (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegały sobotnie ataki Rosji na Ukrainę. 
  • Jakie cele ucierpiały w nalotach. 
  • Dlaczego wydano alert RCB. 

Atak Rosjan na polską firmę

W sobotę Rosjanie prowadzili zmasowany atak z powietrza na ukraińskie cele. W wieczornym wpisie Wołodymyr Zełenski poinformował, że od godzin porannych wróg wystrzelił ok. 500 dronów uderzeniowych. „W istocie Rosjanie przenieśli działania wojenne z linii frontu – gdzie nie potrafią osiągnąć sukcesu – na grunt gospodarczy, a ich taktyka jest skrajnie prymitywna: polega na niszczeniu wszelkich obiektów, które pomagają ludziom przetrwać w warunkach wojny” - napisał na portalu X Zełenski. 

Prezydent Ukrainy dodał, że Rosjanie zaatakowali m.in. magazyny żywności i stacje paliw, zakłady farmaceutyczne, a także obiekty cywilne. Jednym z celów nalotów było polskie przedsiębiorstwo produkujące armaturę hydrauliczną. Ukraińskie władze nie podały jego nazwy, ale jak ustalił Forbes Ukraine, chodzi o zakład firmy Cersanit w obwodzie żytomierskim, na którego terenie wybuchł pożar. Największym akcjonariuszem firmy jest polski miliarder Michał Sołowow. Ne ten moment nie ma informacji o rannych. 

W nocy w związku ze zmasowanymi atakami Rosji na Ukrainę  Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert mieszkańcom województw podkarpackiego i lubelskiego. W przestrzeni powietrznej operowało polskie lotnisko. Działania miały charakter prewencyjny i ochronę polskiej przestrzeni powietrznej. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET