Tragiczny finał poszukiwań 22-letniej studentki. Znaleziono ciało
Tragicznie zakończyły się we Włoszech prowadzone przez prawie tydzień poszukiwania 22-letniej studentki Giulii Cecchettin, która zaginęła w rejonie Wenecji po awanturze ze swoim byłym chłopakiem. Jej ciało znaleziono w sobotę, mężczyzna jest poszukiwany. Historią tą żyje włoska opinia publiczna.
22-latkowie Giulia i Filippo studiowali inżynierię na uniwersytecie w Padwie. Ich związek trwał kilka miesięcy, potem się rozstali. Giulia miała niedawno otrzymać dyplom ukończenia studiów.
Młoda kobieta zaginęła 11 listopada po spotkaniu z byłym partnerem. Kamery monitoringu zarejestrowały gwałtowną awanturę pary na parkingu w miejscowości Vigonovo w Wenecji Euganejskiej. W kolejnym dniu poszukiwań na asfalcie w pobliżu miejsca, w którym doszło do tej kłótni, znaleziono ślady krwi i strzępy ubrań zaginionej.
22-letnia Giulia nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań studentki z Padwy
Obojga szukano na całej północy Włoch. W sobotę karabinierzy znaleźli ciało kobiety niedaleko jeziora w miejscowości Barcis w prowincji Pordenone we Friuli-Wenecji Julijskiej.
- Teraz nadszedł czas na żałobę i zjednoczenie się wokół rodziny [...] Nadszedł jednak także czas, aby podzielić obowiązki i określić dynamikę tej sprawy. Polegamy tu na organach ścigania - mówił prawnik rodziny studentki, Stefano Tigani, w krótkim oświadczeniu skierowanym do dziennikarzy po znalezieniu jej ciała.
Trwają poszukiwania jej byłego chłopaka. Niewykluczone, że uciekł do Austrii. Agencja ANSA dowiedziała się, że jego czarne punto zarejestrowały kamery monitoringu w Lienz we Wschodnim Tyrolu w ubiegłą środę. Prowadzący śledztwo prokurator z Wenecji zaapelował do mężczyzny w telewizji RAI, by oddał się w ręce wymiaru sprawiedliwości.
Źródło: Radio ZET/Rai news/PAP - Sylwia Wysocka
- Tragiczna śmierć 21-letniego żołnierza w Szczecinie. Jest decyzja sądu
- Ciężarówka stanęła w płomieniach. Strażacy przez kilka godzin walczyli z żywiołem
- Sąsiedzi poszli sprawdzić co się dzieje. Na pomoc było za późno
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET