Trump wysyła Putinowi ostrzeżenie. Pierwsza taka sytuacja od początku wojny

2 min. czytania
06.02.2025 17:49
Obserwuj nas na Google

Nad Morzem Czarnym pojawił się samolot szpiegowski sił powietrznych USA, który prawdopodobnie zbierał informacje wywiadowcze dla Waszyngtonu. To pierwsza taka sytuacja od początku wojny w Ukrainie. 

Prezydent USA Donald Trump w Waszyngtonie, 6 lutego 2025 r. Prezydent Rosji Władimir Putin na Kremlu w Moskwie, 6 lutego 2025 r.
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News, GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News
  • Pierwszy raz od początku wojny w Ukrainie nad Morzem Czarnym został zauważony amerykański samolot szpiegowski
  • To pokazuje zupełnie inne podejście nowego prezydenta USA Donalda Trumpa do Rosji
  • Waszyngton być może próbuje uderzyć w rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej, pomóc Ukrainie w atakach przeciwko Rosji lub wywrzeć presję na Władimirze Putinie

Amerykański samolot szpiegowski nad Morzem Czarnym

Amerykański samolot szpiegowski RC-135 został zauważony nad Morzem Czarnym. To pierwsza taka sytuacja od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Do tej pory Waszyngton nie przeprowadzał lotów załogowych nad tym obszarem. 

Od początku wojny w Ukrainie USA wysyłało nad Morze Czarne jedynie swoje taktyczne drony MQ-9 oraz RQ-4, które przez jakiś czas szpiegowały Rosjan, ale po kilku incydentach, w tym utracie jednego z nich, Pentagon zaprzestał operacji szpiegowskich w tym regionie.

Redakcja poleca

Zmiana władzy w Białym Domu i druga kadencja Donalda Trumpa jest widoczna m.in. w polityce zagranicznej USA. Amerykański samolot szpiegowski nad Morzem Czarnym dowodzi, że Trump zmienił decyzję swojego poprzednika o zaprzestaniu lotów nad tym obszarem.

Trzy możliwe scenariusze

RC-135 Rivet Joint to amerykański samolot rozpoznania elektronicznego wyposażony w zestaw czujników do monitorowania, wykrywania, identyfikowania oraz lokalizowania sygnałów w całym spektrum elektromagnetycznym. System ten jest zdolny m.in. do wykrywania rozmieszczonych systemów obrony przeciwlotniczej. Być może celem USA jest uderzenie w rosyjskie systemy S-300 lub S-400.

Loty amerykańskich samolotów nad Morzem Czarnym mogły również pomóc ukraińskiej armii przygotować atak na lotnisko nad Morzem Azowskim, którego Kijów dokonał w nocy ze środy na czwartek. Trzecim możliwym scenariuszem jest to, że USA chcą w ten sposób wywrzeć presję na Rosji przed rozpoczęciem możliwych negocjacji pokojowych. 

Źródło: Radio ZET/Media

 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET