`

Viktor Orban: Węgry stały się antytezą wszystkiego, co robi obecnie UE

1 min. czytania
18.07.2025 00:47
Obserwuj nas na Google

Węgry stały się antytezą wszystkiego, co robi obecnie Unia Europejska - powiedział w podcaście Ultrahang szef rządu w Budapeszcie Viktor Orban. Dodał, że w coraz bardziej widocznym rozłamie pomiędzy Europą i USA, on opowiada się za Stanami Zjednoczonymi.

Viktor Orban

Węgierski premier stwierdził, że „transatlantycka przepaść” dzieli świat na postępowo-liberalną Europę i część konserwatywno-narodową pod przewodnictwem USA. Orban zaznaczył, że kolejną różnicą między nimi jest to, że „Europa opowiada się za wojną (na Ukrainie), a USA za pokojem”.

Premier przyznał, że „ma większe zaufanie” do Stanów Zjednoczonych, gdzie republikańskie rządy nie zakończą się wraz z prezydentem Donaldem Trumpem, ponieważ - jak uważa Orban - jego dzieło będzie kontynuował obecny wiceprezydent JD Vance.

Węgierski przywódca odniósł się też do członkostwa swojego kraju w UE, mówiąc, że „teoretycznie istnieje punkt, po przekroczeniu którego nie warto już być częścią Wspólnoty”. - Mogę już teraz obiecać wyborcom, że jeśli zobaczę, że obecność w UE straciła sens, podejmę odpowiednie działania - powiedział, dodając, że „na razie takiego punktu nie widzi”.

Źródło: Radio ZET/PAP: Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET