W tym niedocenianym kurorcie nad Bałtykiem nie ma tłumów. "Dla wtajemniczonych"
To być może idealny pomysł na wyjazd na majówkę. Kiedy szukamy chwili odpoczynku i chcemy uniknąć tłumów nad polskim Bałtykiem, warto wyjechać za granicę. Łotewska Jurmała to nadmorski kurort "dla wtajemniczonych", gdzie nie znajdziemy zatłoczonych plaż i restauracji.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakich turystów przyciąga Jurmała?
- Dlaczego Jurmała zaczyna cieszyć się coraz większym zainteresowaniem wśród młodych turystów?
- Czym wyróżniają się plażę w łotewskim kurorcie?
Jurmała - niedocenianie uzdrowisko nad Bałtykiem w Łotwie
Polski Bałtyk przeżywał oblężenie w czasie świąt wielkanocnych. Wiele wskazuje na to, że dużo turystów odwiedzi polskie morze również na majówkę. Jeśli chcemy uniknąć tłumów i cieszyć się dużym kawałkiem plaży dla siebie, powinniśmy poszukać alternatyw poza granicami kraju. Doskonałe miejsce na spokojny wyjazd w pięknych okolicznościach przyrody pokazała para prowadząca profil "Travelocy" na TikToku. Zuzia i Maks odwiedzili Jurmałę, czyli jedyny kurort nad Bałtykiem w Łotwie.
Jurmała cieszyła się wielką popularnością w czasach Związku Radzieckiego. Dzisiaj kurort odwiedza już znacznie mniej turystów, dzięki czemu można cieszyć się rozbudowaną bazą turystyczną w atrakcyjnych cenach. "Miejscowość, o której większość z was nie miała pojęcia. To jedno z najbardziej zielonych miejsc nad Morzem Bałtyckim, gdzie ciągną się kilometrowe, zielone plaże. No i przede wszystkim, nie ma tu parawanów" - słyszymy w filmie pary. Dużą zaletą Jurmały jest jej położenie. Ze stolicy Łotwy dojedziemy tutaj w pół godziny. Kiedyś Jurmała stanowiła część Rygi i dopiero w 1959 roku stała się oficjalnie osobnym uzdrowiskiem.
Łotewski kurort przyciąga starych i młodych
Część turystów w Jurmale stanowią seniorzy, przyciągani nostalgią za dawnymi czasami. Swego czasu kurort odwiedzali radzieccy przywódcy, tacy jak Nikita Chruszczow czy Leonid Breżniew. Od lat centralnym punktem Jurmały jest ulica Jomas iela. "Sercem i duszą Jurmały jest ulica Jomas iela. Ten deptak pełen jest drewnianych domków i secesyjnych budynków, w których mieszczą się kawiarnie, restauracje i sklepy. Jest to idealne miejsce, aby usiąść i obserwować świat, próbując tradycyjnych lokalnych potraw i piwa" - czytamy na stronie przewoźnika StenaLine.
Jurmała zaczyna się cieszyć coraz większą popularnością wśród młodych. Kurort wciąż jednak nie został odkryty przez wielu turystów, dlatego jest nazywany miejscem "dla wtajemniczonych". Tanie loty z Gdańska do Rygi sprawiają jednak, że odwiedzenie Jurmały stało się prostsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Źródło: Radio ZET/ Travelovcy/ StenaLine