Załoga Titana bez tlenu. Ratownicy: kluczowa będzie ich wola życia
Służby nie przerwą poszukiwania załogi łodzi podwodnej Titan, pomimo że skończyły się w niej zapasy tlenu - powiedział telewizji NBC dowódca 1. dystryktu amerykańskiej Straży Wybrzeża, kontradmirał John Mauger. Dodał, że ważnym czynnikiem jest wola życia załogi.
Łódź podwodna Titan jest poszukiwana na północnym Atlantyku od niedzieli, kiedy straciła łączność 105 minut po rozpoczęciu 4-kilometrowej podróży na dno oceanu, by zwiedzić wrak Titanica. Według szacunków służb w czwartek po godz. 13 czasu polskiego na statku miał skończyć się zapas tlenu.
- Używamy wszelkich dostępnych danych i informacji w tych poszukiwaniach, ale ważnym czynnikiem jest wola życia ludzi - powiedział dowódca w wywiadzie dla NBC. Dodał, że zespoły zaangażowane w akcję pracowały w nocy bardzo ciężko, a na miejsce sprowadzany jest zespół ratowników medycznych. Akcja będzie kontynuowana przez cały dzień.
Załoga Titana bez tlenu. Służby kontynuują akcję ratunkową
- Szanse na znalezienie czegoś na dnie morskim na tak dużej głębokości – przy użyciu zdalnie sterowanego pojazdu (ROV) – zależą od tego, jak dokładnie uda się określić obszar poszukiwań - powiedział cytowany przez BBC News geofizyk morski dr Rob Larter.
Naukowiec odniósł się do informacji o zidentyfikowanych dźwiękach z dna oceanicznego, gdzie ostatni raz była lokalizowana łódź podwodna. - Fakt, że obszar poszukiwań jest nadal bardzo duży, wydaje się jednak, że nikt nie był w stanie z całą pewnością zlokalizować miejsca, z którego dochodzą te dźwięki - dodał dr Larter.
Z kolei John Mauger poinformował, że w czwartek do akcji włączono również zdalnie sterowany pojazd podwodny (ROV) Magellan, należący do Explorers Club, stowarzyszenia, którego członkami jest dwóch pasażerów Titana - brytyjski miliarder i podróżnik Hamish Harding i francuski nurek Paul-Henri Nargeolet. Klub podróżników już wcześniej domagał się pozwolenia na dołączenie Magellana do operacji.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET