`

Zaskakujący finał poszukiwań lwicy w Berlinie. "Najdroższe safari w historii"

PAP
1 min. czytania
21.07.2023 17:16
Obserwuj nas na Google

Lwica poszukiwana od czwartku w Berlinie i okolicach to prawdopodobnie dzik. Gmina Kleinmachnow i brandenburska policja nie zakładają już, że lwica, lub jakikolwiek inny drapieżnik jest na wolności w Berlinie, lub Brandenburgii. 

Poszukiwania lwicy
fot. PAP/EPA/STRINGER

Policja potwierdziła tę ocenę. Wszystkie działania poszukiwawcze nie przyniosły żadnych wskazówek. Aktywne poszukiwania zostały zatem przerwane - pisze portal dziennika "Welt".

Analiza nagrania, które miało pokazywać lwicę, wykazała, że prawdopodobnie nie była to lwica, a dzik. Przemawiają za tym zaokrąglony grzbiet, krótki ogon i kształt głowy zwierzęcia - stwierdzili eksperci.

Redakcja poleca

Berlin. Niespodziewany finał poszukiwania lwicy. "To dzik"

Poszukiwania potencjalnego drapieżnika w pobliżu południowo-zachodnich granic Berlina rozpoczęły się w czwartek. Zostały one zainicjowane przez nagranie wideo, na którym internauci dostrzegli lwicę. Fragment filmu pojawił się w sieciach społecznościowych. Władze śledcze oceniły wideo jako autentyczne.

Oprócz setek policjantów w poszukiwania zaangażowani byli także weterynarze i berliński łowczy miejski.

- Ta operacja to bez wątpienia najdroższe safari, jakie kiedykolwiek odbyło się w niemieckich lasach! - powiedział portalowi dziennika "Bild" Heiko Teggatz, zastępca szefa związku zawodowego niemieckiej policji (DPolG). Podkreślił wysokie koszty operacji z udziałem helikopterów, dronów i kilkuset pracowników służb ratunkowych.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Berenika Lemańczyk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET