Zbiorowe gwałty na Gisele Pelicot zlecał jej mąż. Zapadł wyrok w szokującej sprawie

2 min. czytania
19.12.2024 10:08
Obserwuj nas na Google

Francuski sąd uznał Dominique'a Pelicota winnym podania środków odurzających i organizowania masowych gwałtów na jego ówczesnej żonie Gisèle Pelicot. Został skazany na 20 lat więzienia.

Dominique Pelicot uznany winnym
fot. CLEMENT MAHOUDEAU/AFP/East News

Francja. Zapadł wyrok ws. gwałtów na Gisele Pelicot

Tą historią od kilku miesięcy żyła niemal cała Francja. Relacje z głośnego procesu 71-letniego Dominique'a Pélicota pojawiały się także w zagranicznych mediach. Mężczyzna był oskarżony o to, że w latach 2011-2020 odurzał swoją żonę Gisele narkotykami, a następnie sprowadzał do ich domu obcych mężczyzn, aby ją gwałcili.

Zobacz także

Mężczyzna już w trakcie rozprawy przyznał się do winy. Francuski sąd uznał go winnym wszystkich zarzutów, podobnie jak i 51 innych mężczyzn, którzy brali udział w masowych gwałtach na jego żonie Gisèle. Główny oskarżony otrzymał karę 20 lat więzienia, czyli najwyższy możliwy wyrok, jaki przewiduje francuskie prawo za popełnienie takiego przestępstwa.

Warto przypomnieć, że część mężczyzn nie przyznała się do winy, twierdząc, że seks był dobrowolny. W czasie przesłuchań niektórzy z nich bronili się, że mąż mówił, iż żona jest nieśmiała i udaje, że śpi, inni natomiast, że dobrowolnie przyjęła narkotyki. Ostatecznie sąd uznał winę wszystkich. Jeden z oskarżonych został uniewinniony z zarzutu gwałtu, ale uznany za winnego napaści seksualnej.

Redakcja poleca

Za winnego sędziowie uznali także 63-letniego Jean-Pierre'a Marechala. On przyznał się nie tylko do zgwałcenia Gisele Pelicot, ale także do odurzenia narkotykami i o zgwałcenie lub próbę zgwałcenia swojej żony Cilii 12 razy. Mężczyzna był instruowany przez Dominique'a Pelicota. Marechal dostał wyrok 12 lat więzienia. 

Dominique Pelicot skazany, wpadł przed przypadek

Gisele ma dzisiaj 72-lata i kompletnie nie była niczego świadoma. Zwyrodnialec podawał jej narkotyki podczas kolacji. Gdy tylko traciła kontakt z rzeczywistością, w jej domu pojawiali się gwałciciele. Dominique umawiał się z nimi w internecie. Nie brał za to pieniędzy, ale wszystko nagrywał i fotografował.

Skazany mężczyzna wpadł w ręce policji przez zupełny przypadek. W jednym z centrów handlowych został przyłapany na fotografowaniu przebierających się kobiet. Gdy policjanci sprawdzili jego aparat i komputer, przeżyli szok. Znaleziono tam gigantyczny zbiór materiałów potwierdzający, że jego żona była latami wykorzystywana seksualnie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET