Znalazł to na śmietniku i wystawił w sieci. Historycy zszokowani
Wielkie odkrycia mogą zdarzyć się w najmniej oczekiwanych miejscach. Pewien restaurator przypadkiem znalazł na śmietniku bezcenne dokumenty. Jak wskazują eksperci, takie znaleziska to prawdziwy unikat w skali światowej.
Znalazł skarby narodowe na śmietniku
Niecodzienne odkrycie w Figueira da Foz w Portugalii wprawiło w zdumienie zarówno lokalną społeczność, jak i historyków z całego świata. Pewien restaurator przypadkiem znalazł na śmietniku paczkę starych dokumentów, które okazały się być bezcennymi manuskryptami historycznymi. Był wśród nich list króla Alfonsa V z XV wieku.
Jak relacjonuje portugalska prasa, dokumenty były owinięte w gazety z lat 70. XX wieku i prawdopodobnie miały trafić na śmietnik na zawsze. Jednak czujność restauratora i jego intuicja co do potencjalnej wartości jednego z dokumentów uratowały bezcenny skarb. Mężczyzna, kierując się chęcią zysku, wystawił jeden z manuskryptów na sprzedaż w Internecie za 400 euro. Wkrótce skontaktowała się z nim grupa historyków z portugalskiego Archiwum Narodowego, którzy rozpoznali w dokumencie list Alfonsa V, króla Portugalii, datowany na 26 grudnia 1480 roku.
Bezcenne manuskrypty z XI wieku
Po przekazaniu dokumentów do Archiwum Narodowego okazało się, że w znalezisku kryje się znacznie więcej niż list królewski. Historycy odkryli manuskrypty sięgające nawet XI wieku – okresu sprzed powstania państwa portugalskiego. Wśród dokumentów znalazły się testamenty, akty wystawiane przez władze kościelne oraz inne królewskie dekrety.
Każdy z manuskryptów został poddany dokładnym badaniom, które potwierdziły ich autentyczność i ogromną wartość historyczną. Jak wskazują eksperci, takie znaleziska to prawdziwy unikat w skali światowej, dostarczający nowych informacji o historii Portugalii i jej średniowiecznych strukturach społecznych oraz politycznych.
Po kontakcie z historykami Figueira da Foz bez wahania przekazał wszystkie dokumenty Archiwum Narodowemu, rozumiejąc ich znaczenie dla dziedzictwa narodowego. W ramach podziękowania otrzymał nagrodę od władz i wpisano go na listę honorowych darczyńców instytucji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET