Wiosna i nowy problem w Szczecinie. Mieszkańcom grozi kara nawet 1000 zł
W Szczecinie pojawiły się pierwsze zwiastuny wiosny. Krokusy zakwitły m.in. w parku Kasprowicza, na Trasie Zamkowej czy Wałach Chrobrego. Niestety nie wszyscy mieszkańcy szanują przyrodę. Straż Miejska przypomina, że za deptanie krokusów można otrzymać niemałą karę grzywny.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
- Kwitnące krokusy przyciągają mieszkańców Szczecina do takich miejsc, jak park Kasprowicza, Wały Chrobrego czy Trasa Zamkowa
- Wzrost liczby osób odwiedzających miejsca z krokusami w Szczecinie wiąże się z łamaniem przepisów i deptaniem kwiatów
- Za niszczenie roślinności można otrzymać mandat w wysokości 1000 zł
Krokusy zakwitły w Szczecinie. Są deptane przez mieszkańców
W ostatnich latach krokusy stały się nowym symbolem Szczecina. Barwne kwiaty, które najczęściej kojarzone są z parkiem Kasprowicza, zostały licznie zasadzone również w innych miejscach w mieście. Zakład Usług Komunalnych dokonał nasadzeń m.in. na Wałach Chrobrego, gdzie umieszczono 150 tysięcy cebul fioletowej odmiany oraz 73 tysiące cebul jasnofioletowych oraz przy wjeździe na Trasę Zamkową, gdzie znalazło się ćwierć miliona cebulek krokusa.
Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami tego roku krokusy zakwitły w całym mieście. Mieszkańcy korzystali z wysokich temperatur, udając się m.in. na Jasne Błonie. Niestety w pogoni za najlepszym ujęciem kolorowych krokusów często łamane były przepisy kodeksu wykroczeń. - W trosce o nie apelujemy, aby przy fotograficznym uwiecznianiu kwietnych kobierców, które już pojawiły się w pełnej krasie, nie deptać krokusów! (...) Nie wolno ich zrywać, chodzić po nich i (o zgrozo, były takie przypadki!) kłaść się na krokusowych dywanach, by w tak upozowanych ujęciach robić sobie selfie! Z tego powodu od kilku dni strażnicy miejscy w patrolach pieszych kontrolują m.in. Jasne Błonia, zapobiegając, aby "krokusowi fotografowie" nie deptali tych pięknych kwiatów - mówi st. insp. Joanna Wojtach, rzeczniczka prasowa Straży Miejskiej Szczecin.
Niszczenie krokusów jest zagrożone wysoką grzywną
Straż Miejska przypomina, że niszczenie roślinności jest wykroczeniem opisanym w art.144 §1, za które można otrzymać karę nawet 1000 zł grzywny. "Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność lub też dopuszcza do niszczenia roślinności przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem albo na terenach przeznaczonych do użytku publicznego depcze trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacji przez właściwego zarządcę terenu, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany" - czytamy w kodeksie wykroczeń.
Źródło: Radio ZET/ Straż Miejska Szczecin