Dramatyczna akcja na Wiśle, WOPR pokazał zdjęcia. "Płynął na materacu"
Nietypową akcję przeprowadzili ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Torunia. Z Wisły wyłowili mężczyznę, który płynął rzeką na materacu. Na widok policji próbował uciec, ale porwał go silny nurt.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ratownicy WOPR w Toruniu uratowali mężczyznę płynącego Wisłą na materacu, po tym jak wpadł w silny nurt rzeki w pobliżu toruńskiego mostu kolejowego.
- Akcja ratunkowa z udziałem policjantów zakończyła się sukcesem dzięki szybkiemu działaniu i współpracy służb; mężczyzna, będąc mocno wycieńczony i wychłodzony, został przekazany pod opiekę medyczną.
- WOPR Toruń przypomina o niebezpieczeństwie pływania na niedostosowanych do tego środkach w rzece i dziękuje wszystkim służbom za sprawne przeprowadzenie akcji.
Toruń. Mężczyzna płynął Wisłą na materacu
"Dziś o godz. 17:20 z Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie płynącym Wisłą na materacu" - przekazali w niedzielę wieczorem ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Toruniu. Udali się na miejsce, a w akcji ratunkowej uczestniczyli również policjanci.
Na widok patrolu mężczyzna próbował jednak uciec na drugi brzeg, w okolicach toruńskiego mostu kolejowego. Wpadł jednak w silny nurt rzeki. Jeden z ratowników wraz z policjantami obserwowali go z przeciwnego brzegu, przekazując informacje ratownikom na łodzi. Dotarcie do mężczyzny utrudniał jednak bardzo niski stan wody. Ostatecznie udało im się jednak do niego dopłynąć.
WOPR Toruń ostrzega
"Mężczyzna był już mocno wycieńczony i wychłodzony. Został przetransportowany do przystani AZS, gdzie czekał patrol policji" - wyjaśnia toruński WOPR. Mężczyźnie została udzielona pomoc przez jednego z ratowników, a następnie został on przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Cała akcja zakończyła się tuż przed 19:00.
Ratownicy podkreślają, że o mały włos nie doszło do tragedii, a życie mężczyzny udało się uratować tylko dzięki błyskawicznej akcji ratowników. "Przypominamy, nie pływamy na żadnych środkach, które nie są przystosowane do pływania w rzece. To skrajnie niebezpieczne - nurt rzeki jest zdradliwy i może doprowadzić do tragedii. Dziękujemy wszystkim służbom za sprawne działanie i współpracę" - zaznaczają ratownicy.
Źródło: Radio ZET / WOPR Toruń