`

"Mała Korea" pod Wrocławiem. "To chyba pierwsze takie miejsce w Polsce"

2 min. czytania
04.10.2024 13:04
Obserwuj nas na Google

Bielany Wrocławskie - niewielka wieś w powiecie wrocławskim - potrafi zaskakiwać. Przez niektórych została nieoficjalnie okrzyknięta "małą Koreą" - właśnie tam Koreańczycy pokazują prawdziwą kulturę swojego kraju. Relację z wycieczki udostępniono na profilu "Miejsca we Wrocławiu". 

Flaga koreańska
fot. Lukasz Piecyk/REPORTER

"Mała Korea" na Dolnym Śląsku

Niewielka wieś na granicy stolicy województwa z pozoru nie skrywa niczego ciekawego; mieszkańcom regionu może kojarzyć się głównie z ogromnym centrum handlowym i wyjazdem na autostradę. Tymczasem to właśnie w Bielanach Wrocławskich kwitnie kultura koreańska, o czym dowiadujemy się z nagrania zamieszczonego na profilu "Miejsca we Wrocławiu". W niewielkiej wiosce znajdziemy mnóstwo koreańskich sklepów, salonów usługowych i restauracji. - To wszystko za sprawą fabryki LG, która działa w okolicy, a w niej zatrudnionych jest mnóstwo Koreańczyków - wyjaśnia autor na zamieszczonym nagraniu. Elektroniczny gigant potrzebował specjalistów do fabryki pod Wrocławiem. Tym samym obywatele Korei Południowej osiedlali się na Bielanach na stałe.

Bielany Wrocławskie zaskakują turystów

Bielany Wrocławskie zachwycą miłośników kultury koreańskiej. Przy ul. Wrocławskiej oraz w jej najbliższej okolicy znajdują się sklepy, w których można skosztować oryginalnych produktów z Korei, a także restauracje, piekarnia i salony fryzjerskie. Z kolei w sklepie mięsnym można nawet kupić prawdziwe kimchi. - To, co nas najbardziej urzekło, to na pewno kolorowe delikatesy. Na miejscu ogromny wybór zupek chińskich, słodyczy, przekąsek i - dla odważnych - larwy jedwabnika - mówi autor na nagraniu. 

Niepowtarzalny klimat miejscowości podkreślają liczne napisy w języku koreańskim, banery, a także flagi - niektóre znajdują się także na prywatnych posesjach. Wyjątkowa atmosfera jest szczególnie wyczuwalna na ulicy Konwaliowej, Fiołkowej i Wrocławskiej. Bielany Wrocławskie zachwyciły również internautów. "To chyba pierwsze w Polsce miejsce, które można nazwać »Małą Koreą«", "Jak mieszkałam w okolicy, to sąsiedzka gazetka była wydawana po polsku i koreańsku", "Super" - czytamy w komentarzach.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET