Film Holland na festiwalu we Wrocławiu? Dworczyk reaguje: "Nalegam na szybką interwencję"
Europoseł PiS Michał Dworczyk nie chce pokazu "Zielonej granicy" na wrocławskim festiwalu filmowym. W środę złożył w tej sprawie pismo do dyrektora kina Nowe Horyzonty. "Emitowanie tego filmu jest szkodliwe społecznie i wpłynie na pogłębienie podziałów w społeczeństwie" - napisał Dworczyk w dokumencie.
Europoseł PiS sprzeciwia się emisji "Zielonej granicy" we Wrocławiu
18 lipca we Wrocławiu rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Filmowy mBank Nowe Horyzonty, który powstał w 2001 roku. Główną ideą było zaprezentowanie w Polsce odważnego kina artystycznego, szukającego nowych form wyrazu, wykraczającego daleko poza przyjęte konwencje i normy. Właśnie dlatego nierzadko na festiwalu prezentowane są dzieła kontrowersyjne - a " Zielona granica" Agnieszki Holland tuż po premierze wywołała lawinę komentarzy i rozpoczęła społeczną dyskusję o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy.
Pokaz zaplanowano więc na piątek 26 lipca. Europoseł PiS Michał Dworczyk sprzeciwia się jednak temu pomysłowi i nie chce, by film Holland został zaprezentowany w stolicy Dolnego Śląska. "Nie do wiary, że po dramatycznych wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej, po zabójstwie polskiego żołnierza są ludzie, którzy promują filmy szkalujące Wojsko Polskie i funkcjonariuszy Straży Granicznej" - napisał w swoich mediach społecznościowych.
Dworczyk: "Nie można pozwalać na szkalowanie naszych służb"
W środę 24 lipca Michał Dworczyk złożył pismo do Daniela Ratuszniaka, dyrektora kina Nowe Horyzonty we Wrocławiu w sprawie emisji filmu "Zielona granica", którą zaplanowano na najbliższy piątek (26 lipca). "W obliczu wydarzeń na polsko-białoruskiej granicy oraz z uwagi na szacunek do polskiego munduru uważam, że emitowanie tego filmu jest szkodliwe społecznie i wpłynie na pogłębienie podziałów w społeczeństwie" - napisał Dworczyk w piśmie do dyrektora wrocławskiego kina.
W dalszej części europoseł PiS wskazuje na zasługi służb mundurowych oraz możliwość "podważenia ich wysiłków" po emisji filmu w mieście, które jest odwiedzane przez tysiące turystów. Według Dworczyka pokaz "Zielonej granicy" może wpłynąć negatywnie na postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej. "Nalegam na szybką i skuteczną interwencję, by treści służące dezinformacji społeczeństwa nie były publicznie promowane. Nie można pozwalać na szkalowanie naszych służb mundurowych: Straży Granicznej, Wojska Polskiego czy policji. Nie może być zgody na hańbienie dobrego imienia polskiego munduru" - zakończył Dworczyk. Portal RadioZET.pl skontaktował się z kinem Nowe Horyzonty i zapytał, czy jest realna szansa na to, że pokaz "Zielonej granicy" zaplanowany na piątek, zostanie odwołany. Na razie czekamy na odpowiedź.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET