"Pobili się, padły dwa strzały". Nowe fakty w sprawie tragicznej śmierci 42-latka
24-latek usłyszał zarzut zabójstwa 42-letniego mężczyzny, którego zwłoki znaleziono w okolicach Stawów Piławskich. Sąd zastosował wobec podejrzanego trzy miesiące aresztu. - Doszło do kłótni. Pobili się, a później padły dwa strzały - powiedziała PAP prok. Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Piława Dolna. Nie żyje postrzelony mężczyzna
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę (27 lipca) w okolicach Stawów Piławskich na Dolnym Śląsku. Przebywała tam grupa osób, w tym dwóch mężczyzn w wieku 24 i 42 lat. W pewnym momencie zaczęli się kłócić. - Pobili się, a później padły dwa strzały - relacjonowała PAP przebieg wydarzeń prok. Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Jedna z osób z tej grupy wezwała na miejsce policję i pogotowie, lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na ratunek było już jednak za późno. Postrzelony 42-latek zmarł.
Jest areszt dla podejrzanego o zabójstwo 24-latka
- Mężczyzna doznał obrażeń wskazujących na postrzał w okolicach klatki piersiowej - powiedziała prokuratura. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego 24-latla już po około godzinie od tragicznego zdarzenia. Sprawca złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
We wtorek sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec 24-latka areszt na trzy miesiące. Wcześniej mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa. Podejrzany miał śmiertelnie postrzelić ofiarę w okolicę klatki piersiowej. Sekcja zwłok zmarłego mężczyzny ma się odbyć w najbliższych dniach.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET