`

Niezidentyfikowany obiekt spadł pod Wrocławiem? Wielka akcja służb

2 min. czytania
07.11.2025 09:08
Obserwuj nas na Google

W nocy i nad ranem z 6 na 7 listopada służby otrzymały trzy zgłoszenia. Dotyczyły rzekomych spadających i płonących obiektów na terenie Dolnego Śląska. Służby niezwłocznie rozpoczęły poszukiwania.

Straż pożarna
fot. Adam STASKIEWICZ/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Służby przeszukiwały okolicę po zgłoszeniach o niezidentyfikowanych obiektach widzianych w okolicy autostrady A4.
  • Pomimo zastosowania dronów termowizyjnych nie znaleziono żadnych śladów upadku obiektów w zgłoszonych miejscach.
  • Dolnośląski Urząd Wojewódzki zasugerował, że zjawiska mogły być związane z rojem meteorów Południowe Taurydy, którego maksimum przypadało w tym czasie.

Służby szukały niezidentyfikowanych obiektów pod Wrocławiem

Jadący autostradą A4 kierowca powiadomił w nocy służby, że w okolicy podwrocławskiej Stróży widział niezidentyfikowany obiekt, który spadł na ziemię. Na miejsce wysłano policję i straż pożarną, przez całą noc przeszukiwały okolicę. Nad ranem, około godziny 6.00, pojawiło się kolejne zgłoszenie, tym razem z okolic Kłodzka. W piątkowy poranek komunikat na ten temat wydał Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu. 

Redakcja poleca

"W nocy i nad ranem z 6 na 7 listopada 2025 roku służby otrzymały trzy niezależne zgłoszenia dotyczące rzekomych spadających i płonących obiektów z okolic Kątów Wrocławskich, Magnic (pow. wrocławski) oraz Wilkanowa (pow. kłodzki)" - poinformowano. Wszystkie sygnały zostały dokładnie sprawdzone przez straż pożarną i policję z wykorzystaniem m.in. dronów termowizyjnych.

"Nie ujawniono żadnych obiektów ani śladów upadku. W powiecie kłodzkim służby kończą już działania sprawdzające, które do tej pory niczego nie potwierdziły" - dodano w komunikacie DUW we Wrocławiu. Służby podkreślają, że żadne zgłoszenie nie zostało zignorowane, a działania miały na celu pełne wyjaśnienie sytuacji. "Wiele wskazuje na to, że obserwowane zjawiska mogły być związane z naturalnym rojem meteorów Południowe Taurydy, którego maksimum przypada właśnie teraz" - wyjaśnił urząd.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET